"PS": System motywacji w Górniku nie działa. Premie tylko na papierze
18.01.2011
- Powoli regulujemy długi i pracujemy nad poprawą stanu finansów. Nie mogę mówić o konkretnych liczbach, ale od lata staramy się racjonalizować wydatki - mówi dla dziennika prezes Łukasz Mazur wykazując, że od początku swojego urzędowania wdrożył program oszczędnościowy.
Nie mógł jednak unieważnić umów, które zostały zawarte przez poprzednika Jędrzeja Jędrycha. Z informacji "PS" wynika, że wysokość nie wypłaconych premii za sezon 2009/10 to około 2,3 mln złotych. Nie mogło być jednak inaczej, skoro na przykład grający dziś w rezerwach Michał Karwan miał zapisaną w kontrakcie nagrodę za awans w wysokości 30 tys. złotych. W rundzie jesiennej bieżących rozgrywek, już po finansowych cięciach, cała drużyna zarobiła na papierze 500 tys. złotych.
W klubie nie kryją, że uregulowanie tej części długu jest obecnie priorytetem. We wtorek prezes Mazur był na rozmowach w Allianz. Z właścicielem rozmawiał przede wszystkim o środkach na transfery, ale temat premii też miał być poruszony.
Nie mógł jednak unieważnić umów, które zostały zawarte przez poprzednika Jędrzeja Jędrycha. Z informacji "PS" wynika, że wysokość nie wypłaconych premii za sezon 2009/10 to około 2,3 mln złotych. Nie mogło być jednak inaczej, skoro na przykład grający dziś w rezerwach Michał Karwan miał zapisaną w kontrakcie nagrodę za awans w wysokości 30 tys. złotych. W rundzie jesiennej bieżących rozgrywek, już po finansowych cięciach, cała drużyna zarobiła na papierze 500 tys. złotych.
W klubie nie kryją, że uregulowanie tej części długu jest obecnie priorytetem. We wtorek prezes Mazur był na rozmowach w Allianz. Z właścicielem rozmawiał przede wszystkim o środkach na transfery, ale temat premii też miał być poruszony.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów