"Przyszedłem do Zabrza z myślą, by grać. Nigdzie się nie wybieram"
28.04.2012
Tuż na początku drugiej połowy Telichowski zdecydował się na mocne uderzenie zza pola karnego. Bramkarz zdołał odbić piłkę przed siebie. - Szkoda, że nikt się nie odnalazł, by dobić strzał, ale ostatecznie skończyło się 3-0, więc ta sytuacja i tak by wiele nie zmieniła - mówi obrońca. - Bardzo się cieszę, bo można powiedzieć, że to był mój pierwszy poważny występ w Górniku. Długo na to czekałem - dodaje.
I faktycznie. Był to pierwszy mecz Telichowskiego w wyjściowym składzie Górnika, a zarazem drugi występ w zabrzańskich barwach. Poprzedni miał miejsce w Krakowie - w meczu z Cracovią były zawodnik m.in. Polonii Bytom i Zagłębia Lubin pojawił się na boisku w... 90. minucie.
- Przyszedłem do Zabrza z myślą, by grać jak najwięcej. Na początku to się nie udawało, ale robię wszystko, by trener na mnie postawił. W końcu się to udało. Oby tak dalej. Mam jeszcze kontrakt na dwa lata. Nigdzie się nie wybieram - deklaruje Telichowski.
I faktycznie. Był to pierwszy mecz Telichowskiego w wyjściowym składzie Górnika, a zarazem drugi występ w zabrzańskich barwach. Poprzedni miał miejsce w Krakowie - w meczu z Cracovią były zawodnik m.in. Polonii Bytom i Zagłębia Lubin pojawił się na boisku w... 90. minucie.
- Przyszedłem do Zabrza z myślą, by grać jak najwięcej. Na początku to się nie udawało, ale robię wszystko, by trener na mnie postawił. W końcu się to udało. Oby tak dalej. Mam jeszcze kontrakt na dwa lata. Nigdzie się nie wybieram - deklaruje Telichowski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów