"Przyszedłem do Zabrza z myślą, by grać. Nigdzie się nie wybieram"

28.04.2012
Błażej Telichowski zaliczył w końcu pierwszy występ w Górniku Zabrze w wyjściowym składzie. Debiut w podstawowej jedenastce mógł nawet uświetnić golem, jednak jego uderzenie obronił Mateusz Bąk.
Tuż na początku drugiej połowy Telichowski zdecydował się na mocne uderzenie zza pola karnego. Bramkarz zdołał odbić piłkę przed siebie. - Szkoda, że nikt się nie odnalazł, by dobić strzał, ale ostatecznie skończyło się 3-0, więc ta sytuacja i tak by wiele nie zmieniła - mówi obrońca. - Bardzo się cieszę, bo można powiedzieć, że to był mój pierwszy poważny występ w Górniku. Długo na to czekałem - dodaje.

I faktycznie. Był to pierwszy mecz Telichowskiego w wyjściowym składzie Górnika, a zarazem drugi występ w zabrzańskich barwach. Poprzedni miał miejsce w Krakowie - w meczu z Cracovią były zawodnik m.in. Polonii Bytom i Zagłębia Lubin pojawił się na boisku w... 90. minucie.

- Przyszedłem do Zabrza z myślą, by grać jak najwięcej. Na początku to się nie udawało, ale robię wszystko, by trener na mnie postawił. W końcu się to udało. Oby tak dalej. Mam jeszcze kontrakt na dwa lata. Nigdzie się nie wybieram - deklaruje Telichowski.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również