Przyjaciel pokonał Steinborsa. "Nie zapowiadał, że mnie pokona"

25.11.2014
- Najważniejsze nie jest to, jak się zaczyna, ale jak się kończy - mówi po meczu z Cracovią Pavels Steinbors. Bramkarz Górnika Zabrze przyznaje się, że popełnił błąd przy bramce Denissa Rakelsa.
Rafał Rusek/Pressfocus
Steinbors popełnił błąd przy uderzeniu głową Miroslava Covilo. Bramkarz chciał wybić piłkę, lecz w nią nie trafił, co wykorzystał... jego rodak, Deniss Rakels, z którym przebywał ostatnio na zgrupowaniu reprezentacji Łotwy. - Łotewski pojedynek Steinbors - Rakkels jest ciekawy z medialnego punktu widzenia, ale prywatnie znamy się od lat i przyjaźnimy. Na zgrupowaniu trochę żartowaliśmy na ten temat. Deniss nie zapowiadał jednak, że mnie pokona - uśmiecha się golkiper Górnika.

Humor może Steinborsowi dopisywać bowiem jego koledzy zdołali strzelić dwie bramki, dzięki czemu Górnik zdobył trzy punkty. - Najważniejsze nie jest to, jak się zaczyna, ale jak się kończy. Straciliśmy bramkę, ale na szczęście potrafiliśmy nie tylko odrobić straty, ale też strzelić gola na wagę ważnych trzech punktów - mówi Łotysz.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również