Przewodniczący Komisji Licencyjnej mówi o grzechach naszych klubów
13.05.2011
Obiekt przy Olimpijskiej jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Czy sprawdzaliście państwo stan techniczny jupiterów na obiekcie w Chorzowie? - pyta Nowak. - Nasz ekspert sprawdził i nie mogliśmy raz jeszcze przymknąć oka - dodaje.
Następnie przechodzi do obiektu Górnika, choć wprost o tym nie mówi. - Nie chcieliśmy raz jeszcze akceptować faktu, że miast plastikowych siedzisk ktoś wymalował sobie farbą na betonie linie, i traktuje to jako spełnienie wymogów licencyjnych w zakresie ponumerowanych miejsc dla kibiców. Uznaliśmy, że nie damy się już nabrać na różne sztuczki., stosowane wcześniej przez kluby w celu uzyskania przez nie pozytywnej decyzji naszej komisji - podkreśla przewodniczący Komisji Licencyjnej.
- Przekonany jestem, że 2-3 kluby jednak będą musiały znaleźć sobie stadiony zastępcze w stosunku do tych, które wskazały we wnioskach. Ot, na przykład każdy, kto bywa na obiekcie w Bytomiu, doskonale widzi, na ile dziś odstaje on od standardów ligowych - dorzuca, co sygnalizuje, że Polonia musi się teraz skupić na wskazaniu obiektu rezerwowego.
Następnie przechodzi do obiektu Górnika, choć wprost o tym nie mówi. - Nie chcieliśmy raz jeszcze akceptować faktu, że miast plastikowych siedzisk ktoś wymalował sobie farbą na betonie linie, i traktuje to jako spełnienie wymogów licencyjnych w zakresie ponumerowanych miejsc dla kibiców. Uznaliśmy, że nie damy się już nabrać na różne sztuczki., stosowane wcześniej przez kluby w celu uzyskania przez nie pozytywnej decyzji naszej komisji - podkreśla przewodniczący Komisji Licencyjnej.
- Przekonany jestem, że 2-3 kluby jednak będą musiały znaleźć sobie stadiony zastępcze w stosunku do tych, które wskazały we wnioskach. Ot, na przykład każdy, kto bywa na obiekcie w Bytomiu, doskonale widzi, na ile dziś odstaje on od standardów ligowych - dorzuca, co sygnalizuje, że Polonia musi się teraz skupić na wskazaniu obiektu rezerwowego.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów