Przespali pierwsze dwa sety

25.04.2009
"Akademicy" z Częstochowy przegrali piątkowe spotkanie w Olsztynie. O tym, kto zajmie piata lokatę, dającą przepustkę do europejskich pucharów, zadecyduje ostatni mecz.
AZS Częstochowa przegrał po zaciętym boju 3-2. Trener Radosław Panas nie ukrywał jednak po spotkaniu, że ma sporo pretensji do swoich zawodników. - Przyznam szczerze, że mój zespół zaczął grać od trzeciego seta, pierwsze dwa przespaliśmy na stojąco, a tak się nie da wygrać. Dopiero od trzeciej partii coś zaczęło się dziać. No i ten tie-break, dużo zepsutych zagrywek. To sprawiło, ze pozwoliliśmy zespołowi z Olsztyna powrócić do gry, co w konsekwencji dało im wygraną - wyjaśnia szkoleniowiec spod Jasnej Góry.

Niepocieszeni byli również zawodnicy AZS-u. - Dużo sił włożyliśmy w to spotkanie, ale nie wyszło nam to za dobrze. Lepszym zespołem okazał się AZS Olsztyn i jutro musimy spotkać się jeszcze raz - wyjaśnia kapitan częstochowian, Andrzej Stelmach.
źródło: siatka.org/SportSlaski.pl

Przeczytaj również