Przepis Adama Nawałki na sukces. Zimna kąpiel w przerwie meczu.

06.11.2012
Adam Nawałka, trener Górnika Zabrze wie co zrobić aby jego zawodnicy potrafili zachować zimną krew przed drugą połową spotkania, w przenośni i dosłownie. Pomaga mu w tym pewien rytuał, który może i jest nieprzyjemny, ale za to skuteczny.
Aż 10 z 17 goli zdobytych w tym sezonie Górnik Zabrze strzelił w drugich połowach meczów. Generalnie da się zauważyć, że drużyna Adama Nawałki po przerwie wychodzi do gry świeża i wypoczęta. Ten fakt można łatwo wytłumaczyć. Otóż, w trakcie przerwy piłkarze schładzają się, siedząc w wannie z lodem. Niektórym wystarczy sam masaż kostkami lodu.

Kwadrans przerwy to w przypadku Górnika Zabrze cały rytuał, który jest rozpisany co do sekundy. Po gwizdku, zawodnicy szybko zbiegają do szatni, zrzucają z siebie przepocone ubrania i wchodzą do wanny z lodem (dwa, trzy seanse po 30, 60 sekund w minutowych odstępach). Potem następuje uzupełnienie płynów. Następnie piłkarze przebierają się w świeże kostiumy. Ostatnie 5 minut pauzy należy do trenera Adama Nawałki, który przekazuje uwagi dotyczące sposobu gry.
źródło: www.gornikzabrze.pl/Przegląd Sportowy

Przeczytaj również