Przed derbami bez zmian?

05.11.2014
Większość znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że nie dojdzie w Tychach do zapowiadanego przez działaczy zatrudnienia nowego szkoleniowca przed derbowym pojedynkiem w Katowicach.
Drużynę po raz drugi poprowadzi zatem Tomasz Wolak.
Łukasz Sobala/PressFocus

Rozmowy z potencjalnymi następcami Przemysława Cecherza trwają, aczkolwiek nie przynoszą żadnych owoców. Kilka z nich w międzyczasie „zgniło”. Mówiło się bowiem m.in. o zainteresowaniu tyskich działaczy osobą Artura Skowronka, ten wybrał ofertę GKS-u Katowice, z którym GKS Tychy zmierzy się w najbliższej kolejce. W kontekście nowego szkoleniowca padały także personalia Wojciecha Stawowego, Marcina Brosza czy Dariusza Fornalaka, konkretów jak dotąd nie ma.

Nazwisko następcy Cecherza miało zostać ogłoszone przed derbowym pojedynkiem. Z naszych informacji wynika, że najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest drugi występ zespołu pod „batutą” Tomasza Wolaka, na co dzień opiekuna rezerw tyskiego klubu.

Kandydatów na pewno nie zachęca słaba dyspozycja zespołu oraz jeszcze gorsza pozycja w tabeli – GKS jest przedostatni. Z drugiej jednak strony działacze nie chcą podejmować pochopnych decyzji, wszak stawka jest wysoka. Ewentualny spadek do II ligi w momencie oddania do użytku nowego stadionu w Tychach, byłby katastrofą.

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również