"Propozycją z Zabrza zainteresowałbym się w pierwszej kolejności"

01.02.2013
Konrad Warzycha, syn Roberta, byłego reprezentanta Polski, przebywał ostatnio na testach w Lechii Gdańsk. To jednak nie tam chciałby grać najbardziej. Wolałby trafić do Górnika Zabrze...
Były gracz klubów MLS z powodu zaległości treningowych nie został zatrudniony przez Lechię i temat ma wrócić latem. A co, gdyby Warzycha otrzymał propozycję z Zabrza? - Myślę, że zainteresowałbym się nią w pierwszej kolejności i na pewno z wielkim sentymentem. Tam grał przecież mój tata i tam się urodziłem - wspomina.

Z Zabrza wyprowadził się jednak za szybko, by cokolwiek pamiętać. - Miałem dwa lata, gdy przeprowadziliśmy się do Anglii, więc tamtych dni praktycznie nie pamiętam. Wróciłem do Zabrza tylko raz, gdy miałem 12 lat. Sprzedawaliśmy wtedy mieszkanie i to było moje pożegnanie z tym miastem. Z wielkim sentymentem zwiedziłem miejsca, w których spędziłem pierwszy okres życia - nie ukrywa.

Warzycha nadal ma w Polsce rodzinę. - Ale nie w Zabrzu a pod Częstochową. Mieszkają tam moi krewni ze strony mamy i taty. Ostatni raz odwiedziłem ich jakieś dwa-trzy lata temu. Od kiedy zacząłem grać profesjonalnie w piłkę, nie mam już tyle czasu na prywatne podróże - kończy Konrad Warzycha.
źródło: Sport

Przeczytaj również