Problem ze stadionem w Zabrzu. Przetarg z jedną ofertą

28.01.2015
Spółka „Stadion w Zabrzu” ma kolejny kłopot przy budowie zabrzańskiego obiektu. W ostatnim z ogłoszonych przetargów wystartowała jedna firma. Ofertę złożyła jednak nieporównywalnie droższą od prognozowanej. Będą więc kolejne opóźnienia?
Łukasz Laskowski/Press Focus
26 stycznia minął termin składania ofert w przetargu na wykonanie posadzki, schodów i rampy na przedpolu wejściowym stadionu w Zabrzu wraz z wykonaniem niezbędnych prac projektowych. Chodzi o teren przed obiektem, gdzie będą zlokalizowane wejścia główne. Wpłynęła tymczasem jedna oferta z firmy Mostostal Zabrze. Co istotne, o pięć milionów droższa od wstępnego kosztorysu! Firma za realizację zadania chce 15 mln zł. – Nie ukrywam, że jesteśmy zaskoczeni wysokością tej kwoty – potwierdza Tadeusz Dębicki, prezes spółki „Stadion w Zabrzu”.

Powyższe sytuację mocno komplikuje. Oczywiście oferta może zostać odrzucona, ale wówczas ogłoszony będzie kolejny przetarg. I całkiem prawdopodobne, że znów zgłosi się tylko jeden potencjalny wykonawca. – Nie chcemy przesądzać, czy oferta zostanie przyjęta, czy ogłosimy nowy przetarg. Zawsze można rozmawiać o technologii wykonania prac, co ma wpływ na cenę. Przewidzieliśmy na te prace około czterech miesięcy – dodaje Dębicki.

I właśnie czas jest kolejnym problemem. Dotrzymanie terminu do końca maja br. jest możliwe tylko w przypadku zaakceptowania obecnej oferty... Tymczasem na stadionie trwają inne prace – elektryczne, związane z ogrzewaniem czy posadzkami. Niebawem ogłoszony zostanie przetarg na montaż siedzisk oraz wygrodzeń między sektorami.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl
autor: MN

Przeczytaj również