Próbka B pogrążyła Marek

16.03.2010
Stało się to, czego większość się spodziewała. Kornelia Marek zażywała erytropoetynę - poinformowała stacja TVN24. Badanie próbki B potwierdziło obecność EPO w organizmie biegaczki.
Błędu w pierwszym badaniu nie było. Kornelia Marek stosowała na igrzyskach w Vancouver doping. W organizmie narciarki wykryto erytropoetynę, środek, który utlenia komórki krwi. EPO jest na liście środków dopingujących zakazanych przez WADA.

Kornelia Marek prawdopodobnie zostanie więc ukarana dyskwalifikacją.
źródło: TVN24

Przeczytaj również