Prezes wykonawcy stadionu w Zabrzu: To nie jest zbyt skomplikowane

25.08.2011
- Na stadionie przy Roosevelta pojawimy się za kilka tygodni. Nie ma takiego pojęcia, jak najtrudniejszy etap budowy, bo stadiony nie są skomplikowanym przedsięwzięciem - mówi Konrad Jaskóła.
Prezes zarządu Polimeksu Mostostal, po wczorajszym podpisaniu umowy, przedstawił najbliższe plany związane z budową stadionu w Zabrzu. - Musimy wykopać na początek całkiem spory dołek... Wyburzymy oczywiście istniejące trybuny, co powinno się odbyć szybko i sprawnie. Stadion przy Roosvelta jest wybudowany na nasypie. A "dołek", o którym mówię, to przygotowanie pod podziemny parking, na którym zostanie postawiona potem jedna z trybun - tłumaczy.

Jaskóła nie przewiduje problemów w czasie budowy nowego stadionu Górnika. - Stadiony to nie jest bardzo skomplikowane przedsięwzięcie, jak choćby elektrownie czy rafinerie, które też stawiamy. To duża inwestycja, ale proszę pamiętać, że rocznie wykonujemy usługi za pięć miliardów złotych. Bardzo ważne jest doświadczenie, które już zdobyliśmy na innych obiektach. Jeśli jest dobra współpraca z projektantem, inwestorem i inżynierem kontraktu, to nie powinno być większych problemów - dodaje.

W Polsce jednak budowę często mogą utrudniać warunki atmosferyczne. - Przy minus dziesięciu czy minus piętnastu stopniach przerywamy prace, ale nie ze względu na technologię, lecz ludzi. Trudno, by godzinami pracowali w takich warunkach. Nie będzie tego problemu następnej zimy, kiedy wejdziemy pod dach - zapowiada Konrad Jaskóła.
źródło: Sport

Przeczytaj również