"Prezes" trenuje samotnie, Górnik czeka na sygnał z Francji

24.07.2012
Prejuce Nakoulma wrócił z testów z ligi francuskiej, ale nie dołączył do kolegów w Słowenii. Na razie trenuje indywidualnie, a jego klub czeka na ofertę z FC Lorient, gdzie był sprawdzany.
Zabrzanie oczekują za reprezentanta Burkina Faso 1,25 miliona euro. W czwartek piłkarz wrócił z testów medycznych i sportowych, ale francuski klub na razie nie wysłał na Roosevelta oferty transferu. W Zabrzu zapewniają, że nie chcą słyszeć o negocjacji kwoty odstępnego. Jeżeli Francuzi nie dają tyle, ile chce Górnik, Nakoulma zostanie w klubie na kolejny sezon. Jednak czasu na transfer jest jeszcze sporo. Okienko zamyka się dopiero ostatniego sierpnia.

Na razie "Prezes" trenuje indywidualnie. Nie było sensu by na kilka dni jechał do Słowenii, gdzie aktualnie przebywa drużyna Adama Nawałki.

Jeżeli chodzi o innych graczy, to tuż po powrocie ze zgrupowania, roczne umowy mają podpisać Bartosz Iwan i Seweryn Gancarczyk.
źródło: SportSlaski.pl/SPORT

Przeczytaj również