Prezes spółki Tyski Sport ujawnia szczegóły rozmów z Piotrem Rockim
03.07.2013
W poprzednich rozgrywkach Rocki był bardzo ważnym ogniwem tyszan - zdobył 9 bramek i zanotował 10 asyst. Nic więc dziwnego, że GKS chciał go zatrzymać. - Przedstawione warunki były dla pana Rockiego korzystniejsze niż te, które otrzymał w poprzednim sezonie. Oprócz lepszych warunków finansowych, zaproponowaliśmy umowę, która obowiązywałaby przez okres jednego roku. Sam zainteresowany zaakceptował te warunki i w piątkowe popołudnie pożegnaliśmy się dżentelmeńskim uściskiem dłoni - przedstawia sprawę Alina Sowa, prezes spółki Tyski Sport.
Wszystko więc wskazywało na to, że zawodnik zostanie w GKS-ie. W sobotę pojawiła się jednak informacja, że piłkarz przechodzi do Kolejarza Stróże. - W poniedziałkowy poranek pan Rocki czekał na mnie w biurze spółki, gdzie rozpoczęliśmy kolejne rozmowy. Z mojej strony wcześniej ustalone warunki zostały podtrzymane. Pan Rocki po raz drugi zapewnił mnie, że je akceptuje i dalej będzie grał w GKS-ie. Na koniec spotkania poprosił o przygotowanie umowy do podpisu i zapewnił, że poinformuje o wyborze naszej oferty działaczy Kolejarza - tłumaczy Alina Sowa.
Tego samego dnia, pod wieczór, Rocki zadzwonił do Sowy i poinformował, że będzie grał dla Kolejarza. - Byłam przekonana, że tak doświadczony i obyty zawodnik uszanuje nasze ustalenia i złoży podpis pod umową z GKS. Wierzę, że zaproponowane warunki oraz ich dwukrotna akceptacja przez pana Rockiego pokazują czyste i poważne intencje klubu co do chęci przedłużenia kontraktu - mówi prezes.
Wszystko więc wskazywało na to, że zawodnik zostanie w GKS-ie. W sobotę pojawiła się jednak informacja, że piłkarz przechodzi do Kolejarza Stróże. - W poniedziałkowy poranek pan Rocki czekał na mnie w biurze spółki, gdzie rozpoczęliśmy kolejne rozmowy. Z mojej strony wcześniej ustalone warunki zostały podtrzymane. Pan Rocki po raz drugi zapewnił mnie, że je akceptuje i dalej będzie grał w GKS-ie. Na koniec spotkania poprosił o przygotowanie umowy do podpisu i zapewnił, że poinformuje o wyborze naszej oferty działaczy Kolejarza - tłumaczy Alina Sowa.
Tego samego dnia, pod wieczór, Rocki zadzwonił do Sowy i poinformował, że będzie grał dla Kolejarza. - Byłam przekonana, że tak doświadczony i obyty zawodnik uszanuje nasze ustalenia i złoży podpis pod umową z GKS. Wierzę, że zaproponowane warunki oraz ich dwukrotna akceptacja przez pana Rockiego pokazują czyste i poważne intencje klubu co do chęci przedłużenia kontraktu - mówi prezes.
Polecane
I liga