Prezes Górnika: Żadnych nerwowych ruchów nie będzie

28.09.2010
Nie milkną echa wyjazdowej porażki Górnika Zabrze 1-5 z Lechią Gdańsk. Wpadka czy problem? - zastanawia się katowicki "Sport". - Dobrze, że to się stało teraz - mówią w Zabrzu.
Górnik - okrzyknięty przez niektórych rewelacją ligi - na Wybrzeżu otrzymał kubeł zimnej wody. Zawodnicy podkreślają jednak, że dobrze, iż taka porażka przyszła już teraz. - Jeżeli miało się to już stać, to dobrze, że teraz, przed tak trudnymi meczami. Jak nie będziemy przez 90 minut skoncentrowani i zaczniemy grać "radosny futbol", w dodatku na stojąco, to... Widzieliśmy w sobotę. Teraz trzeba po prostu pokazać, że mamy jaja - akcentuje Adam Banaś, kapitan zespołu. Górnik w następnych kolejkach zmierzy się Jagiellonią Białystok, Wisłą Kraków i Lechem Poznań.

- Jeszcze dziś sobie o wszystkim porozmawiamy, ale proszę nie oczekiwać nerwowych ruchów. Żadnych zmian, kar i ostrzeżeń nie będzie - zapewnia prezes Łukasz Mazur.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również