Prezes Górnika Zabrze: Arkadiusz Milik chce odejść z klubu

14.12.2012
- Decydujące zdanie ma właściciel klubu. Ale chyba wszyscy zdają sobie sprawę z problemów finansowych Górnika. Musimy mieć z czego spłacać zadłużenie - mówi prezes Artur Jankowski.
W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Artur Jankowski potwierdza, że napastnik Górnika Zabrze wyraził chęć opuszczenia Zabrza. - Arek wyraził chęć zmiany klubu. Jego zdanie jest ważne, ale muszą jeszcze porozumieć się kluby. Jest możliwe, że zostanie sprzedany już teraz, ale wiosnę spędzi jeszcze u nas. Rozmawiamy o tym - przyznaje.

Jak reaguje na to trener? - Znam stanowisko pana Nawałki, ale nie on ma decydujące zdanie przy transferze. Jest jeszcze właściciel klubu, jego zarząd, zawodnik. Trenerowi zależy na kwestii sportowej, co mnie cieszy, bo nie chce osłabiać zespołu. Musi jednak pamiętać o zobowiązaniach finansowych Górnika. Co z tego, że Milik zostanie w klubie, jeżeli z powodu długów nie dostaniemy licencji na przyszły sezon. Będziemy rozmawiali z trenerem. Nie wszystkie pieniądze zarobione na Miliku przeznaczylibyśmy na spłatę długów, z części opłacilibyśmy wzmocnienia - informuje.

Jak może jednak dojść do transferu, skoro do zatrzymania Milika w Zabrzu Adam Nawałka przekonał prezydent Małgorzatę Mańkę-Szulik? - Oczywiście decydujące zdanie ma właściciel klubu. Ale chyba wszyscy zdają sobie sprawę z problemów finansowych Górnika. Musimy mieć z czego spłacać zadłużenie wobec piłkarzy, ZUS i Urzędu Skarbowego - kończy Artur Jankowski.

 

źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również