Prezes Górnika: Takiego zawodnika w polskiej lidze nie ma
01.02.2011
Przedstawiciele klubu z Zabrza często jeździli do Żiliny. - Zaczął jeszcze Tomek Wałdoch, który kilka razy oglądał piłkarza w akcji. Na kilku meczach był Artur Płatek. Widzieliśmy Jeża w meczach ligowych i meczach Ligi Mistrzów. Tomek powiedział po kilku obserwacjach, że takiego zawodnika, na tej pozycji, w polskiej lidze nie ma - opowiada Łukasz Mazur.
Prezes nie kryje, że Jeż będzie jednym z piłkarzy z najwyższym kontraktem w Zabrzu. - Oczywiście, że nie będzie zarabiającym "średnią klubową", jaka jest w Górniku, ale zapewniam, że jego zarobki będą mniejsze od tych, które miał Robert Szczot czy Damian Gorawski. W tym wypadku jestem jednak przekonany, że za tym pójdzie jakość gry - mówi Mazur. Jednocześnie raz jeszcze potwierdza, iż klubu nie stać na wykupienie Jeża już w bieżącym okienku transferowym.
- Poczekamy na Jeża do czerwca, a na razie odsyłam wszystkich kibiców do Internetu, choćby na fragmenty jego gry w Dubaju. Proszę zobaczyć, jakie zalicza asysty i strzela gole - dodaje Mazur. A my poniżej polecamy bramkę, którą Jeż strzelił na Słowacji.
Prezes nie kryje, że Jeż będzie jednym z piłkarzy z najwyższym kontraktem w Zabrzu. - Oczywiście, że nie będzie zarabiającym "średnią klubową", jaka jest w Górniku, ale zapewniam, że jego zarobki będą mniejsze od tych, które miał Robert Szczot czy Damian Gorawski. W tym wypadku jestem jednak przekonany, że za tym pójdzie jakość gry - mówi Mazur. Jednocześnie raz jeszcze potwierdza, iż klubu nie stać na wykupienie Jeża już w bieżącym okienku transferowym.
- Poczekamy na Jeża do czerwca, a na razie odsyłam wszystkich kibiców do Internetu, choćby na fragmenty jego gry w Dubaju. Proszę zobaczyć, jakie zalicza asysty i strzela gole - dodaje Mazur. A my poniżej polecamy bramkę, którą Jeż strzelił na Słowacji.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów