Prezes Górnika: Prawda jest brutalna. Gramy wiosną żenująco

08.04.2010
Łukasz Mazur traci powoli nadzieję, że klub z Zabrza z obecną grupą zawodników może odnieść sukces. Ostrzega, że w przypadku braku awansu, ci w dużej liczbie trafią do A-klasowych rezerw.
- Przecież w Górniku było w dwa lata czterech trenerów. Z nazwiskami, z dorobkiem... A klub wszystko przegrał i nadal przegrywa. Tylko zawodnicy się praktycznie nie zmienili. Powstaje zespół rezerw, który od jesieni będzie grał w A-klasie i tam zaczną grać piłkarze z ważnymi kontraktami, na których dobrej drużyny nie zbudujemy, bo ja przestaję już żyć złudzeniami i obietnicami - wskazuje Mazur na łamach Dziennika "Sport".

Czy w Zabrzu jeszcze wierzą w awans? Na przykład trener Adam Nawałka? - Wierzy. I bardzo dobrze, bo gdyby nie wierzył, nie miałoby to już sensu. Ja? Muszę wierzyć i chcę wierzyć, choć... Naprawdę nie ma dziś wielu przesłanek ku temu, by Górnik zaczął odrabiać straty, minął rywali i wrócił do ligi. Prawda jest brutalna. Gramy wiosną żenująco słabo, nie odrabiamy strat, nie widać postępu i gdyby nie słabość rywali, to już dziś bylibyśmy pogodzeni z brakiem awansu. Tym bardziej, że wiosną zdobyliśmy więcej punktów niż zasłużyliśmy. Jest jeszcze jedno pytanie - czy wierzą piłkarze? Mówią, że tak. Zobaczymy - dodaje prezes klubu z Roosevelta.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również