Prezes Górnika do dziennikarzy: Macie mieszkanie dla Wałdocha?
19.04.2010
Michael Muller, prezes rady nadzorczej Górnika, przyznaje, że pierwsze rozmowy z Wałdochem odbyły się na początku roku. - Skontaktowaliśmy się w styczniu. Prezes Mazur miał pomysł, ale - niestety - reprezentacja nas ubiegła. Jak ponownie pojawiły się szanse, to od razu zadzwoniłem do Tomka. Spotkaliśmy się ze dwa razy - wyjaśnia. Przypomnijmy, że Tomasz Wałdoch był głównym kandydatem do objęcia posady asystenta Franciszka Smudy, gdy ten został selekcjonerem kadry narodowej.
Sam zainteresowany przyznaje, że miał jeden warunek - najpierw skończy kurs trenerski w słynnej szkole w Kolonii. - Powiedziałem, że dla mnie najważniejszy jest kurs, który nie jest taki łatwy. Musiałem skoncentrować się na nauce - przyznaje nowy człowiek na Roosevelta - Chcieliśmy rozpocząć współpracę wcześniej, ale Tomek poprosił nas o poufność, żeby dziennikarze nie zawracali mu głowy. Zdał egzamin, serdecznie mu gratuluję - mówi Muller.
Były defensor zabrzan ma zamiar zamieszkać w Zabrzu. - Chcę znaleźć mieszkanie jak najbliżej stadionu Górnika, aby być cały czas do dyspozycji klubu - przyznaje. - Moja rodzina zostaje w Niemczech, ale tylko i wyłącznie ze względu na dzieci. Nie chcemy, aby przerywały swoją naukę w szkole. Starszy syn ma za dwa lata maturę - wyjaśnia.
Tymczasem będący w dobrym humorze prezes zaapelował na koniec do dziennikarzy, aby ci dali mu znać... jeśli mają mieszkanie do wynajęcia.
Sam zainteresowany przyznaje, że miał jeden warunek - najpierw skończy kurs trenerski w słynnej szkole w Kolonii. - Powiedziałem, że dla mnie najważniejszy jest kurs, który nie jest taki łatwy. Musiałem skoncentrować się na nauce - przyznaje nowy człowiek na Roosevelta - Chcieliśmy rozpocząć współpracę wcześniej, ale Tomek poprosił nas o poufność, żeby dziennikarze nie zawracali mu głowy. Zdał egzamin, serdecznie mu gratuluję - mówi Muller.
Były defensor zabrzan ma zamiar zamieszkać w Zabrzu. - Chcę znaleźć mieszkanie jak najbliżej stadionu Górnika, aby być cały czas do dyspozycji klubu - przyznaje. - Moja rodzina zostaje w Niemczech, ale tylko i wyłącznie ze względu na dzieci. Nie chcemy, aby przerywały swoją naukę w szkole. Starszy syn ma za dwa lata maturę - wyjaśnia.
Tymczasem będący w dobrym humorze prezes zaapelował na koniec do dziennikarzy, aby ci dali mu znać... jeśli mają mieszkanie do wynajęcia.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów