Prezes GKS-u Tychy jedzie do Warszawy. Nie odbiorą punktów?

17.02.2011
GKS-owi Tychy grozi odebranie czterech ligowych punktów za zaległości wobec PZPN-u. W tej sprawie będzie dzisiaj interweniował prezes klubu, Henryk Śliwiński, który udaje się do Warszawy.
- Pismo z PZPN-u bardzo nas zaskoczyło. Wcześniej nie było żadnych informacji, ani nawet śladu w dokumentacji - dziwi się prezes. Ile klub jest winien piłkarskiej centrali? Prawie 98 tysięcy złotych. Taka kwota uzbierała się jeszcze za czasów poprzedniego zarządu, którym kierował Łukasz Jachym.

Część kwoty tyszanom udało się już spłacić. Pozostałą sumę (około 60 tysięcy) działacze chcieliby spłacić w ratach. - Mam nadzieję, że około 16:00 będę miał dla kibiców dobrą informację - mówi Śliwiński.
źródło: SPORT

Przeczytaj również