Pracowity tydzień Górnika: samolot na Puchar, samochód po Milika

11.10.2011
Sobota mecz w Warszawie. We wtorek bój w Wejherowie. Na koniec, w piątek, derby z Ruchem Chorzów. A przecież niektórzy piłkarze przebywają jeszcze na zgrupowaniach reprezentacji. W Zabrzu wiedzą, jak to rozwiązać.
Paweł Olkowski i Łukasz Skorupski z "młodzieżówki" wrócą do Zabrza w środę. Polskę reprezentuje też, na Węgrzech, Arkadiusz Milik. Klub zamierza wysłać tam samochód, by piłkarz jak najszybciej mógł dołączyć do drużyny. Młody napastnik może być bardzo ważnym ogniwem w najbliższym meczu z Polonią Warszawa. Tomasz Zahorski leczy kontuzję, a przez zapis w kontrakcie nie będzie mógł wystąpić Daniel Gołębiewski.

Przesądzone już jest, że zabrzanie będą wracać z Wejherowa już tuż po meczu pucharowym z Gryfem. Samolotem. - Chodzi o to, by zaoszczędzić kilkanaście godzin i od środy skupić się tylko na zajęciach przed derbami - tłumaczy dyrektor wykonawczy Górnika, Krzysztof Maj.
źródło: SPORT

Przeczytaj również