Pracowita przerwa Górnika. Czas na sparing z Czechami
05.10.2010
Przerwa w rozgrywkach na pewno przyda się "Trójkolorowym". Szczególnie tym zawodnikom, którzy zmagają się z urazami, a po meczu z Jagiellonią Białystok lista kontuzjowanych jest dosyć długa. Ci, którzy są zdrowi, zmierzą się w piątek z beniaminkiem czeskiej Gambrinus Ligi, zespołem FC Hradec Kralove. Będzie to dobra okazja do poćwiczenia nad elementami, które ostatnio szwankowały. - Przede wszystkim skuteczność. Jej zabrakło w meczu z "Jagą". Poza tym przez te dwa tygodnie musimy się odbudować - mówi Mariusz Przybylski.
W drużynie są i tacy, którzy uważają, że przerwa nie jest konieczna. - Po tym, co zaprezentowaliśmy w ostatnim spotkaniu, moglibyśmy grać następny mecz. Nasza dyspozycja jest bardzo dobra - uważa Adam Stachowiak, który już się pali do gry z Wisłą Kraków i Lechem Poznań. - Byliśmy lepsi od Jagiellonii, to czemu nie możemy punktować z tymi rywalami, skoro w tabeli są niżej od białostocczan. Przyjadą i zobaczymy na co ich stać - kończy bramkarz.
W drużynie są i tacy, którzy uważają, że przerwa nie jest konieczna. - Po tym, co zaprezentowaliśmy w ostatnim spotkaniu, moglibyśmy grać następny mecz. Nasza dyspozycja jest bardzo dobra - uważa Adam Stachowiak, który już się pali do gry z Wisłą Kraków i Lechem Poznań. - Byliśmy lepsi od Jagiellonii, to czemu nie możemy punktować z tymi rywalami, skoro w tabeli są niżej od białostocczan. Przyjadą i zobaczymy na co ich stać - kończy bramkarz.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów