Prace na stadionie w Zabrzu wkrótce mogą zostać wznowione

01.03.2014
- Przygotowujemy się do ogłoszenia przetargów. W przyszłym tygodniu planujemy ogłosić pierwszy, na pokrycie poszycia dachu - mówi Tadeusz Dębicki, prezes spółki "Stadion w Zabrzu".
Norbert Barczyk/Pressfocus
Polimex-Mostostal Warszawa  nie dotrzymał terminów oddania inwestycji, więc spółka "Stadion w Zabrzu" postanowiła pod koniec listopada zerwać kontrakt z wykonawcą. - Nie mamy czego żałować, bo Polimex-Mostostal przestał budować stadion już wówczas, gdy umowa obowiązywała. Gorzej już nie będzie. Może być tylko lepiej. My wkrótce wznowimy prace budowlane - przyznaje Dębicki.

Od momentu przerwania prac, na budowie praktycznie nic się nie zmieniło. Zdaniem spółki, odpowiada za to Polimex-Mostostal. - Wszystko wynika z tego, że nie wykonał inwentaryzacji, do której wykonania zobligował się umową. My - jako przedstawiciel inwestora - nie mogliśmy jej przeprowadzić, bo byliśmy zobowiązani czekać 30 dni i tak miesiąc nam uciekł. Kiedy wykonaliśmy kolejne kroki, to inwentaryzacja została przeprowadzona. Teraz posiadamy już niezbędną dokumentację - wyjaśnia Dębicki.

Wkrótce powinny pojawić się ogłoszenia przetargów. - W przyszłym tygodniu planujemy ogłosić pierwszy, na pokrycie poszycia dachu. Kolejne ogłaszać będziemy w kolejnych terminach. Na razie nie będą to przetargi na montaż krzesełek, bo choć one mogłyby być, to na tym etapie bardziej by nam przeszkadzały niż pomagały. Czeka nas przedtem montaż oświetlenia i nagłośnienia. Krzesełka mogłyby tutaj powodować pewien konflikt, dlatego będziemy je montować z rozmysłem - tłumaczy prezes spółki.

Kiedy inwestycja mogłaby zostać ukończona?  Przedstawiciela miasta wspominali, że jesienią tego roku. - Jest to termin realny. Zadanie jest niezwykle ambitne i wymaga niezwykłego zintensyfikowania prac, ale jestem przekonany, że na dzień dzisiejszy termin jest jak najbardziej wykonalny - zapewnia Dębicki.
źródło: Sport na Śląsku

Przeczytaj również