PP: Wieluń - Częstochowa 0-3
28.01.2009
- Wierzyliśmy, że wygramy 3-0, i tak też zrobiliśmy - podkreślił po meczu Wojciech Gradowski. - Po pierwszym spotkaniu wszyscy byli ogromnie zaskoczeni wynikiem. My też. Wtedy nie tylko szóstka, ale cała dwunastka zagrała słabo. Dziś już żartów nie było.
Częstochowianie, by awansować, nie tylko musieli wygrać w stosunku 3-0, ale także nie pozwolić gospodarzom na zdobycie większej liczby "małych" oczek. Podopieczni Radosława Panasa zdobywali w dwumeczu o 4 "małe" punkty więcej i to oni mogli się cieszyć z awansu do kolejnej fazy.
Częstochowianie, by awansować, nie tylko musieli wygrać w stosunku 3-0, ale także nie pozwolić gospodarzom na zdobycie większej liczby "małych" oczek. Podopieczni Radosława Panasa zdobywali w dwumeczu o 4 "małe" punkty więcej i to oni mogli się cieszyć z awansu do kolejnej fazy.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia