Powoli robi się problem. Coraz dłuższa lista nieobecnych

04.10.2016
Do meczu Górnika Zabrze w Chojnicach zostało jeszcze kilka dni, ale już teraz wiadomo, że na spotkanie z Chojniczanką nie pojedzie kilku zawodników z pierwszej drużyny.
Łukasz Laskowski/Press Focus
O ile do braku Konrada Nowaka w Zabrzu już zdążyli się przyzwyczaić, a powołania do reprezentacji młodzieżowej Bośni i Hercegowiny dla Armina Ćerimagicia (mecz eliminacyjny do mistrzostw Europy z Anglią) można się było spodziewać, tak pozostałe nieobecności to nowe tematy.

W spotkaniu z Chrobrym Głogów żółtą kartkę otrzymał Bartosz Kopacz. To czwarte takie upomnienie dla środkowego obrońcy Górnika, co oznacza, że w Chojnicach będzie musiał pauzować. O urazie - niegroźnym - Bartosza Pikula już informowaliśmy. Dzisiaj okazało się, że kontuzjowany jest też Dariusz Pawłowski, który z powodu skręconej nogi nie dokończył dzisiejszego treningu.

Kto ich zastąpi? Za Ćerimagicia będzie mógł zagrać o początku Dawid Plizga, którego wejście w meczu z Chrobrym ożywiło ofensywne poczynania zespołu. Na szansę gry na środku obrony czeka Oleksandr Szeweluchin, który w tym sezonie wystąpił w lidze zaledwie trzy razy. Do obsadzenia pozostaje jeszcze prawa pomoc, na której grali ostatnio Pikul i Pawłowski. W ich miejsce trener Marcin Brosz może wstawić kogoś z dwójki Szymon Skrzypczak - Marcin Urynowicz (zastąpił Pikula w niedzielę).

Po prawej stronie pomocy grywał też Szymon Matuszek, który z głogowianami nie grał z powodu żółtych kartek. Sytuacja nie jest więc jeszcze zła.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również