Potrzebny psycholog? "Bonin i Zahorski mogą wrócić do formy"
23.05.2013
Dwóch zawodników, którzy zimą wrócili po nieudanych przygodach z innymi klubami, Grzegorz Bonin i Tomasz Zahorski, nie wrócili do dyspozycji, jakie prezentowali przed odejściem z Zabrza. W czym tkwi ich problem?
- Grzesiek ma za sobą zawirowania, przez które sporo stracił. Nie ma co ukrywać, jego mecze przed odejściem z Górnika i te po powrocie to niebo i ziemia. Jednak jeśli otrzyma kredyt zaufania, jeśli poczuje, że w klubie na niego liczą, to jeszcze do swej najlepszej dyspozycji wróci - uważa Grzegorz Lekki, były zawodnik zabrzan. - To samo dotyczy Zahorskiego - dodaje.
W przypadku tej dwójki zawodników - i Ireneusza Jelenia - zdaniem Lekkiego może pomóc zatrudnienie specjalisty. - Zastanawiam się więc, czy w Zabrzu nie przydałby się psycholog. Uważam, że nie zatrudniając takich specjalistów polskie kluby sporo tracą - mówi zawodnik, który przez kilka lat grał w Niemczech.
- Grzesiek ma za sobą zawirowania, przez które sporo stracił. Nie ma co ukrywać, jego mecze przed odejściem z Górnika i te po powrocie to niebo i ziemia. Jednak jeśli otrzyma kredyt zaufania, jeśli poczuje, że w klubie na niego liczą, to jeszcze do swej najlepszej dyspozycji wróci - uważa Grzegorz Lekki, były zawodnik zabrzan. - To samo dotyczy Zahorskiego - dodaje.
W przypadku tej dwójki zawodników - i Ireneusza Jelenia - zdaniem Lekkiego może pomóc zatrudnienie specjalisty. - Zastanawiam się więc, czy w Zabrzu nie przydałby się psycholog. Uważam, że nie zatrudniając takich specjalistów polskie kluby sporo tracą - mówi zawodnik, który przez kilka lat grał w Niemczech.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów