Poprawia się sytuacja kadrowa w ROW-ie. Gancarczyk poczeka

17.08.2011
Damian Galeja może być zadowolony nie tylko z powodu wywalczenia punktu na trudnym terenie w Gdyni. Do zdrowia powracają kontuzjowani zawodnicy rybnickiego II-ligowca.
- Cieszy, że powoli kontuzjowani wracają do zdrowia. Tomasz Kasprzak, Jasiu Janik… - mówi trener Energetyka. - Trochę jeszcze przyjdzie natomiast poczekać na Mariusza Gancarczyka. Jego powrót przewidziany jest na koniec września - dodaje.

Galeja z chęcią dokooptowałby do swojej kadry nowych zawodników, ale na takie rozwiązanie nie pozwala mu sytuacja finansowo-organizacyjna klubu. - Na to chyba już nie możemy liczyć. Nie ma co ukrywać - budżet nie jest z gumy i się nie rozciągnie - ucina temat szkoleniowiec rybniczan.

Po czterech kolejkach II ligi zachodniej Energetyk ROW zajmuje przedostatnie miejsce z dwoma punktami na koncie. Gorszy od ekipy z Rybnika jest tylko Górnik Wałbrzych, który nie zdobył jeszcze nawet "oczka".
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również