Poobijany Nowak zagra z Podbeskidziem?

24.08.2009
- Jak widziałem Sebastiana Nowaka, który nie daje oznak życia, to różne myśli przechodziły mi przez głowę - przyznaje obrońca Górnika, Michał Karwan. Golkiper ma jednak zagrać z Podbeskidziem.
- Miałem już badania tomograficzne i wszystkie wyniki były dobre. Najważniejsze, że nie ma urazów wewnętrznych, choć na zewnątrz wyglądam niezbyt dobrze. Na jednym łuku brwiowym mam założone trzy szwy, drugi jest poobijany. Oczy są podbite, nos opuchnięty, a nie złamany jak podała sensacyjnie jedna z gazet - opowiada bramkarz zabrzan, Sebastian Nowak.

Golkiper dokładnie całego zajścia, które wyglądało bardzo niebezpiecznie, nie pamięta. - Była "wrzutka", krzyknąłem moja, wybiegłem i… tyle. Później odzyskałem przytomność, gdy wnoszono mnie do karetki - mówi Nowak.  - Jak widziałem "Sebę", który nie daje oznak życia, to różne myśli przechodziły mi przez głowę - przyznaje defensor Górnika, Michał Karwan, który musiał zastąpić go w bramce.

Trener Ryszard Komornicki nie gani Nowaka, ale uważa, że ten powinien był podjąć inną decyzję. - Te wyjście z bramki było nierozsądne, ale nie wolno kogoś krytykować, gdyż to był impuls. Decyzja podjęta została w ułamku sekundy. Najważniejsze, aby Sebastian wrócił teraz szybko do zdrowia - podkreśla szkoleniowiec.

Na Roosevelta mają bowiem z bramkarzami niemałą zagwozdkę. - Michal Vaclavik ma problem z tylnymi więzadłami i zostaje nam zdrowy tylko młody Łukasz Skorupski. Mamy więc dosyć duży kłopot - martwi się "Koko".  Jest jednak szansa, że Nowak w niedzielnym meczu z Podbeskidziem jednak zagra. - Od lekarza dostałem zielone światło. We wtorek będę trenował, ale na trochę mniejszych obrotach, bowiem przy urazach głowy mogą się jeszcze pojawić jakieś zawroty. Głęboko wierzę, że przeciw Bielsku będę mógł wystąpić - mówi Nowak. - On jest cały czas w treningu, więc kilka dni przerwy na pewno mu nie zaszkodzi. O tym czy zagra, zdecydują lekarze i sam Sebastian. Jestem dobrej myśli - kończy trener "Trójkolorowych".
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również