Muhamed Omić pomyślnie przeszedł testy w tyskim GKS-ie. Dobra postawa Bośniaka podczas treningów i gier sparingowych zaowocowała podpisaniem umowy z I-ligowym klubem.
Pomysł konsultował z kolegą
Nowy nabytek GKS-u Tychy przed podjęciem decyzji o wyjeździe do Polski rozmawiał o naszym kraju z Ensarem Arifoviciem, byłym zawodnikiem Polonii Warszawa, ŁKS-u Łódź, Jagiellonii Białystok, Górnika Zabrze, Arki Gdynia i Floty Świnoujście. – Konsultowałem ten pomysł z moim znajomym Ensarem Arifoviciem, który w samych superlatywach mówił o polskiej piłce. To on powiedział mi, że GKS Tychy to profesjonalny klub z nowym, świetnym sztabem szkoleniowym, a ja szybko przekonałem się o tym osobiście. Widać, że wszyscy wykonują tutaj ciężką pracę i jestem pewien, że nie popełniłem błędu – podkreśla Muhamed Omić.
29-letni obrońca trafił do GKS-u z FK Sloboda Tuzla. – Decyzja o opuszczeniu klubu, którego jestem wychowankiem, a w ostatnim czasie byłem nawet kapitanem, nie była łatwa. Chcę się jednak rozwijać i jestem przekonany, że przenosinami do GKS-u robię krok do przodu. Mam nadzieję, że pomogę mojej nowej drużynie w utrzymaniu, a klub zdecyduje się na przedłużenie kontraktu. Widziałem budowę nowego stadionu. Chciałbym uczestniczyć w jego otwarciu – mówi Bośniak, który świetnie dogaduje się z nowymi kolegami, zarazem konkurentami do gry na środku defensywy. – Wiem, że o miejsce w składzie rywalizuję z samymi nowymi piłkarzami. Wszyscy prezentują wysoki poziom. Co ważne, mogę na nich liczyć. W zespole wiedzą, że nie mówię po polsku, dlatego podczas treningów tłumaczą mi polecenia wydawane przez trenera na język angielski. Czuję się tu świetnie – kończy.