Polska dopiero 17. w sztafecie. Nie zawiodła tylko Justyna Kowalczyk

21.11.2010
Biegaczki narciarskie po raz pierwszy w tym sezonie rywalizowały w sztafecie na dystansie 4x5 km w szwedzkiej miejscowości Gaellivare. Reprezentacja Polski swojej szansy upatrywała w dobrym występie Justyny Kowalczyk.
Justyna Kowalczyk rozpoczęła bieg na pierwszej zmianie. Polka była bezkonkurencyjna i po pierwszych pięciu kilometrach Biało-Czerwone były na prowadzeniu z przewagą 16,5 sekundy nad kolejną sztafetą. Później można było już tylko liczyć na walkę o pierwszą 10-tkę.

Na drugiej zmianie w reprezentacji Polski biegła Ewelina Marcisz. Nie zdołała nawiązać wyrównanej walki z bardziej doświadczonymi rywalkami ze Skandynawii. Kiedy na trasę ruszyła Paulina Maciuszek, Polska była już na ósmym miejscu. Prowadziła wówczas pierwsza sztafeta Norwegii, za nią była pierwsza sztafeta Szwecji i druga Norwegii. Martyna Galewicz jako ostatnia z naszych reprezentantek biegła w niedzielnej sztafecie. Mimo ambitnej postawy nie udało jej się powalczyć o miejsce w pierwszej dziesiątce. Coraz szybciej biegła Marit Bjoergen, która jest w rewelacyjnej formie na początku sezonu i po raz drugi w ciągu dwóch dni stanęła na najwyższym stopniu podium.

Zwyciężczynie wygrały z czasem 50,16.0. Drugie na mecie Szwedki straciły do nich 26.8 sekundy, a trzecie Włoszki 56.2 sekundy. Polki ostatecznie zakończyły zawody na 17. miejscu ze stratą 3,20.8.
źródło: onet.pl

Przeczytaj również