"Polonia to dobry zespół. Trzeba się uczyć na błędach"
07.08.2010
Górnik na początku spotkania wyglądał tak jakby był absolutnym debiutantem, a przecież większość zawodników z pierwszej jedenastki w ekstraklasie grała nie po raz pierwszy. - Za bardzo oddaliśmy inicjatywę Polonii. Cofnęliśmy się, nie wiem z czego to wynikało. Założenia były inne - rozkładał ręce Adam Banaś. I dopiero gdy Artur Sobiech "użądlił", zabrzanie zaczęli grać lepiej. - Mieliśmy swoje sytuacje. Szkoda, że ich nie wykorzystaliśmy - żałował obrońca, który również mógł wpisać się na listę strzelców. Jeszcze przy stanie 0-1 uderzał głową, jednak Sebastian Przyrowski nie dał się pokonać.
Również i w drugiej połowie "Trójkolorowi" mieli okazje do zdobycia gola, ale to ich rywal podwyższył prowadzenie. - Polonia nas wypunktowała, to jest dobry zespół. Dwie dogodne sytuacje i mieli 2-0. Przegraliśmy na własne życzenie - przyznał wychowanek Ruchu Radzionków. - Miejmy nadzieję, że będzie lepiej. To jest nauczka na przyszłość, trzeba uczyć się na błędach - zakończył.
Również i w drugiej połowie "Trójkolorowi" mieli okazje do zdobycia gola, ale to ich rywal podwyższył prowadzenie. - Polonia nas wypunktowała, to jest dobry zespół. Dwie dogodne sytuacje i mieli 2-0. Przegraliśmy na własne życzenie - przyznał wychowanek Ruchu Radzionków. - Miejmy nadzieję, że będzie lepiej. To jest nauczka na przyszłość, trzeba uczyć się na błędach - zakończył.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów