Polonia - Górnik 1-2. Robert Jeż spycha bytomian w otchłań
13.05.2011
Wydarzenie
90.+4 minuta. Polonia atakowała, jak przez niemal całą drugą połowę. Górnik wyszedł z szybką kontrą. Robert Jeż dostał piłkę i mając przed sobą tylko Marcina Juszczyka nie zmarnował szansy. Ten gol sprawił, że sytuacja zespołu z Bytomia w tabeli jest bardzo trudna.
Bohater
Miroslav Barczik. Pracował za trzech. Zdecydowanie najlepszy zawodnik na boisku. To po jego "kółeczkach" i kolejnych wrzutkach Polonia stwarzała zagrożenie. Sam Błażej Vaszczak powinien przynajmniej dwa podania Barczika zamienić na bramki. Idealną okazję miał również Błażej Telichowski.
Antybohater
Michał Pazdan. Górnik miał opanowaną sytuację na boisku, niewiele wskazywało na to, że Polonia zdoła odmienić losy spotkania, kiedy prawy obrońca zabrzan ewidentnie sfaulował w polu karnym Błażeja Vaszczaka. Już wcześniej arbiter mógł się dopatrzyć karnego dla Polonii, ale uznał, że Grzegorz Podstawek symulował.
Co ciekawego
- Przed meczem dziennik "Fakt" napisał, że Adam Banaś otrzyma niebawem ofertę z Zagłębia Lubin, gdzie ma zająć miejsce zawieszonego za korupcję Michała Stasiaka. Obrońcę wiąże jednak kontrakt z Górnikiem, więc wpierw zabrzanie musieliby wyrazić na to zgodę.
- Z kolei stacja "Orange Sport" podała, że ofertę z Jagiellonii Białystok otrzyma po zakończeniu sezonu Marcin Radzewicz, zawodnik Polonii.
- Kilka transparentów wywiesili kibice Polonii. "Puszczają nerwy? Czekamy na stan wojenny" - taki napis widniał na jednym z nich. Na innym z kolei: "Możecie zamykać stadiony, ale nie zamkniecie nam ust".
- Spiker prosił nie tylko o zdjęcie tych transparentów, ale także o to, by kibice opuścili... przejścia między sektorami. Apel ten spotkał się z pełną ignorancją.
- Grzegorz Bonin wrócił do ekstraklasy po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją, lecz nie pokazał nic wartego uznania. Zaliczył za to mnóstwo strat. Boisko opuścił na kwadrans przed końcowym gwizdkiem.
- Górnik przed przerwą stworzył sobie tylko jedną dobrą okazję. Robert Jeż trafił w słupek.
- Już pod koniec pierwszej połowy Błażej Telichowski, nominalny lewy obrońca, często zostawał pod bramką Górnika i był swego rodzaju "fałszywym" napastnikiem.
- Mateusz Żytko strzelił drugiego gola z rzutu karnego w drugim meczu z rzędu. - "Jedenastki" wykonywałem już w Wiśle Płock, więc nie była to dla mnie nowinka - zapewnił.
- Po meczu grupka kibiców Polonii w mało wybredny sposób nakazała Robertowi Góralczykowi, by spakował manatki i wyjechał z Bytomia...
90.+4 minuta. Polonia atakowała, jak przez niemal całą drugą połowę. Górnik wyszedł z szybką kontrą. Robert Jeż dostał piłkę i mając przed sobą tylko Marcina Juszczyka nie zmarnował szansy. Ten gol sprawił, że sytuacja zespołu z Bytomia w tabeli jest bardzo trudna.
Bohater
Miroslav Barczik. Pracował za trzech. Zdecydowanie najlepszy zawodnik na boisku. To po jego "kółeczkach" i kolejnych wrzutkach Polonia stwarzała zagrożenie. Sam Błażej Vaszczak powinien przynajmniej dwa podania Barczika zamienić na bramki. Idealną okazję miał również Błażej Telichowski.
Antybohater
Michał Pazdan. Górnik miał opanowaną sytuację na boisku, niewiele wskazywało na to, że Polonia zdoła odmienić losy spotkania, kiedy prawy obrońca zabrzan ewidentnie sfaulował w polu karnym Błażeja Vaszczaka. Już wcześniej arbiter mógł się dopatrzyć karnego dla Polonii, ale uznał, że Grzegorz Podstawek symulował.
Co ciekawego
- Przed meczem dziennik "Fakt" napisał, że Adam Banaś otrzyma niebawem ofertę z Zagłębia Lubin, gdzie ma zająć miejsce zawieszonego za korupcję Michała Stasiaka. Obrońcę wiąże jednak kontrakt z Górnikiem, więc wpierw zabrzanie musieliby wyrazić na to zgodę.
- Z kolei stacja "Orange Sport" podała, że ofertę z Jagiellonii Białystok otrzyma po zakończeniu sezonu Marcin Radzewicz, zawodnik Polonii.
- Kilka transparentów wywiesili kibice Polonii. "Puszczają nerwy? Czekamy na stan wojenny" - taki napis widniał na jednym z nich. Na innym z kolei: "Możecie zamykać stadiony, ale nie zamkniecie nam ust".
- Spiker prosił nie tylko o zdjęcie tych transparentów, ale także o to, by kibice opuścili... przejścia między sektorami. Apel ten spotkał się z pełną ignorancją.
- Grzegorz Bonin wrócił do ekstraklasy po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją, lecz nie pokazał nic wartego uznania. Zaliczył za to mnóstwo strat. Boisko opuścił na kwadrans przed końcowym gwizdkiem.
- Górnik przed przerwą stworzył sobie tylko jedną dobrą okazję. Robert Jeż trafił w słupek.
- Już pod koniec pierwszej połowy Błażej Telichowski, nominalny lewy obrońca, często zostawał pod bramką Górnika i był swego rodzaju "fałszywym" napastnikiem.
- Mateusz Żytko strzelił drugiego gola z rzutu karnego w drugim meczu z rzędu. - "Jedenastki" wykonywałem już w Wiśle Płock, więc nie była to dla mnie nowinka - zapewnił.
- Po meczu grupka kibiców Polonii w mało wybredny sposób nakazała Robertowi Góralczykowi, by spakował manatki i wyjechał z Bytomia...
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów