Polonia - Górnik 1-1. Ręka Nakoulmy w ostatniej minucie uratowała zabrzan
15.10.2011
<strong>Wydarzenie
</strong>90 minuta. Prejuce Nakoulma w asyście dwóch obrońców Polonii przyjął piłkę ręką, dzięki czemu wbiegł w pole karne i oddał celny strzał. Gospodarze oszaleli ze wściekłości. Za głowę łapał się Maciej Sadlok. Irytacji nie krył Łukasz Trałka. A kipiał ze złości Radosław Majdan. Trener bramkarzy Polonii wpadł na boisko i długo nie chciał odstąpić od sędziego Wojciecha Krztonia. Decyzja o wyrzuceniu na trybuny, tylko spotęgowała furię Majdana. Po końcowym gwizdku wiązankę pod adresem arbitra wykrzyczał Igor Gołaszewski ze sztabu Polonii. Kibice skandowali natomiast "złodzieje, złodzieje" pod adresem sędziów.
<strong>
Bohater
</strong>Michał Gliwa. Głównie za sytuację z 57. minuty, kiedy Aleksander Kwiek wypuścił prostopadłym podaniem Prejuce'a Nakoulmę. Zawodnik z Burkina Faso próbował mijać rezerwowego bramkarza Polonii, jednak ten zdołał złapać piłkę i obronił 100-procentową sytuację Górnika.
<strong>
Rozczarowanie
</strong>Postawa Michala Gaszparika. Słowak prezentował się niemrawo, a zwieńczeniem jego słabej gry było sfaulowanie w polu karnym szarżującego Łukasza Trałki, co skończyło się "jedenastką" i golem dla gospodarzy. Trener Adam Nawałka nie wykazał się cierpliwością i jeszcze przed przerwą zastąpił Gaszparika Prejuce Nakoulma.
<strong>
Co ciekawego
</strong><strong>- </strong>W zespole Polonii spośród trzech byłych piłkarzy Górnika w podstawowym składzie wystąpił tylko Grzegorz Bonin. Do gry od 1. minuty był też przewidziany Robert Jeż, ale doznał kontuzji i zastąpił go Pavel Szultes. Z kolei Daniel Sikorski wszedł na ostatnie 23 minuty.
- Przed meczem chwilą ciszy uczczono pamięć zmarłego 3 października Andrzeja Zelenaya, który w latach 50 był piłkarzem "Czarnych Koszul".
- Do bramki Górnika po jednym meczu przerwy wrócił Łukasz Skorupski, który zastąpił Borisa Peskovicia.
- Po raz pierwszy w wyjściowym składzie w ekstraklasie w Polonii Warszawa zagrał Miłosz Przybecki, pozyskany latem z Ruchu Radzionków.
<strong>- </strong>W 32. minucie Edgar Czani, napastnik warszawian, wykonywał rzut karny po faulu Michala Gaszparika na Łukaszu Trałce. Albańczyk uderzył fatalnie i jego strzał sparował Łukasz Skorupski. Koledzy z obrony mu jednak nie pomogli i gracz Polonii spokojnie dobił piłkę do pustej bramki.
- Skorupski obronił drugi rzut karny w ciągu tygodnia. Wcześniej zatrzymał strzelającego z 11 metrów Portugalczyka podczas meczu reprezentacji młodzieżowej.
- W ostatniej minucie meczu Sikorski był w sytuację sam na sam ze Skorupskim. Miał całą bramkę do dyspozycji. Strzelił obok niej.
- Mecz w towarzystwie Józefa Wojciechowskiego oglądał Włodzimierz Lubański, nowy doradca prezesa Polonii, który jest legendą Górnika. Na trybunach był też obecny Józef Oleksy, były premier.
</strong>90 minuta. Prejuce Nakoulma w asyście dwóch obrońców Polonii przyjął piłkę ręką, dzięki czemu wbiegł w pole karne i oddał celny strzał. Gospodarze oszaleli ze wściekłości. Za głowę łapał się Maciej Sadlok. Irytacji nie krył Łukasz Trałka. A kipiał ze złości Radosław Majdan. Trener bramkarzy Polonii wpadł na boisko i długo nie chciał odstąpić od sędziego Wojciecha Krztonia. Decyzja o wyrzuceniu na trybuny, tylko spotęgowała furię Majdana. Po końcowym gwizdku wiązankę pod adresem arbitra wykrzyczał Igor Gołaszewski ze sztabu Polonii. Kibice skandowali natomiast "złodzieje, złodzieje" pod adresem sędziów.
<strong>
Bohater
</strong>Michał Gliwa. Głównie za sytuację z 57. minuty, kiedy Aleksander Kwiek wypuścił prostopadłym podaniem Prejuce'a Nakoulmę. Zawodnik z Burkina Faso próbował mijać rezerwowego bramkarza Polonii, jednak ten zdołał złapać piłkę i obronił 100-procentową sytuację Górnika.
<strong>
Rozczarowanie
</strong>Postawa Michala Gaszparika. Słowak prezentował się niemrawo, a zwieńczeniem jego słabej gry było sfaulowanie w polu karnym szarżującego Łukasza Trałki, co skończyło się "jedenastką" i golem dla gospodarzy. Trener Adam Nawałka nie wykazał się cierpliwością i jeszcze przed przerwą zastąpił Gaszparika Prejuce Nakoulma.
<strong>
Co ciekawego
</strong><strong>- </strong>W zespole Polonii spośród trzech byłych piłkarzy Górnika w podstawowym składzie wystąpił tylko Grzegorz Bonin. Do gry od 1. minuty był też przewidziany Robert Jeż, ale doznał kontuzji i zastąpił go Pavel Szultes. Z kolei Daniel Sikorski wszedł na ostatnie 23 minuty.
- Przed meczem chwilą ciszy uczczono pamięć zmarłego 3 października Andrzeja Zelenaya, który w latach 50 był piłkarzem "Czarnych Koszul".
- Do bramki Górnika po jednym meczu przerwy wrócił Łukasz Skorupski, który zastąpił Borisa Peskovicia.
- Po raz pierwszy w wyjściowym składzie w ekstraklasie w Polonii Warszawa zagrał Miłosz Przybecki, pozyskany latem z Ruchu Radzionków.
<strong>- </strong>W 32. minucie Edgar Czani, napastnik warszawian, wykonywał rzut karny po faulu Michala Gaszparika na Łukaszu Trałce. Albańczyk uderzył fatalnie i jego strzał sparował Łukasz Skorupski. Koledzy z obrony mu jednak nie pomogli i gracz Polonii spokojnie dobił piłkę do pustej bramki.
- Skorupski obronił drugi rzut karny w ciągu tygodnia. Wcześniej zatrzymał strzelającego z 11 metrów Portugalczyka podczas meczu reprezentacji młodzieżowej.
- W ostatniej minucie meczu Sikorski był w sytuację sam na sam ze Skorupskim. Miał całą bramkę do dyspozycji. Strzelił obok niej.
- Mecz w towarzystwie Józefa Wojciechowskiego oglądał Włodzimierz Lubański, nowy doradca prezesa Polonii, który jest legendą Górnika. Na trybunach był też obecny Józef Oleksy, były premier.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów