Pół roku Agafona w roli skauta Górnika. Ilu zawodników zobaczył?

21.06.2011
- Wraz z trenerem Jerzym Janoszką, moim współpracownikiem, przez sześć ostatnich miesięcy zobaczyliśmy około 140 spotkań - mówi Mieczysław Agafon, skaut Górnika Zabrze.
Agafon, w przeszłości piłkarz Górnika, został skautem zabrzańskiej drużyny dokładnie pół roku temu. Jak ocenia ten okres? - Podoba mi się ta nowa funkcja. Jest fajny zespół zaufanych względem siebie ludzi. Chciałbym, żeby ta działalność mogła się rozwinąć - przyznaje były trener KS-u Krasiejów. - Skupiamy się na najbliższym rynku, na młodzieży z naszego makroregionu. Oglądamy się też na Czechy i Słowację - dodaje.

Za wyszukiwanie zawodników odpowiadają nie tylko ci, którzy w Zabrzu pracują na co dzień. - Szereg osób, od naszych trenerów juniorów, po zaprzyjaźnionych ludzi z innych okręgów, składa raporty, które my przekazujemy dalej. Trafiło tak już do nas sporo młodzieży. Wszystko jest zarchiwizowane i wprowadzone do naszej bazy. Nie uciekamy od tego, by jeździć i oglądać również piłkarzy z tej wyższej półki - zaznacza Agafon, który w ostatnich miesiącach miał okazję zobaczyć wielu graczy.

- Wraz z moim współpracownikiem, trenerem Jerzym Janoszką, przez sześć ostatnich miesięcy zobaczyliśmy około 140 spotkań. Jednak absolutnie nie idziemy tylko w ilość. Nie gonimy się, by obejrzeć tylko kwadrans spotkania i jechać na następny stadion - podkreśla skaut.

Czy dzięki takiej obserwacji do Górnika w najbliższym czasie trafią nieoszlifowane jeszcze talenty? - To, czy transfer zostanie sfinalizowany, zależy od wielu czynników. Myślę, że nasza drużyna w przyszłym sezonie będzie wyglądać porządnie. Trochę młodzieży też się pojawi - zapowiada Agafon.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również