Pokonać Kociana po raz drugi i odczarować własny stadion
01.11.2014
Co ciekawego:
- Oba zespoły w środku tygodnia odpadły z rozgrywek o Puchar Polski. Lepiej zaprezentowała się Pogoń, która dopiero po dogrywce przegrała z Legią Warszawa. Górnik zagrał bardzo słabo z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
- Górnik nie wygrał trzech ostatnich meczów przy Roosevelta - zremisował z Lechią Gdańsk, został zdemolowany przez Wisłę Kraków, a we wtorek dostał od "Górali". We wspomnianych spotkaniach zabrzanie stracili aż 11 goli!
- Od nieco ponad tygodnia trenerem Pogoni jest Jan Kocian, który nie będzie miło wspominał poprzedniej konfrontacji z Górnikiem. To właśnie po przegranych Wielkich Derbach Śląska Słowak stracił pracę w Ruchu Chorzów.
- Podczas meczu inaugurację będzie miało nowe oświetlenie. Reflektory w czwartek zostały przetestowane, a w piątek Live Park (producent obrazu z meczów ekstraklasy) wydał pozytywną opinię co do jakości lamp.
Na kogo zwrócić uwagę?
Portal "Weszło!" wyliczył, że bramkarzem, który obronił najwięcej sytuacji "sam na sam" w tym sezonie jest Pavels Steinbors. Łotysz aż 14 razy uratował Górnik w starciach "oko w oko" z rywalem. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji - 12 interwencji - jest Radosław Janukiewicz - golkiper Pogoni. W niedzielę będzie więc okazja, by czołowi pod tym względem zawodnicy spotkali się na jednym boisku.
Ostatni raz...
Oba zespoły grały ze sobą w 31. kolejce poprzedniego sezonu. W Szczecinie padł remis 2-2. Już na samym początku gospodarze wyszli na prowadzenie po golu Marcina Robaka. Po chwili zdołał wyrównać Bartosz Iwan, ale tuż przed przerwą Robak ponownie pokonał Pavelsa Steinborsa. W drugiej połowie gola na wagę remisu zdobył Radosław Sobolewski. Co ciekawe, jutro żaden ze strzelców może nie pojawić się na boisku. O ile występy Robaka i Sobolewskiego są wykluczone, tak Iwan ma szansę pojawić się na boisku, ale pomocnik dopiero wchodzi do gry w pierwszym zespole po kontuzji.
Nieobecni
Wciąż kontuzjowany jest Mariusz Przybylski. Ponadto, za kartki będzie musiał pauzować Radosław Sobolewski.
Większe problemy ma Pogoń, zwłaszcza w ofensywie. Kontuzjowany jest snajper "Portowców", Marcin Robak. W Zabrzu nie zagra też Adam Frączczak, meczu z Legią nie dokończył Patryk Małecki, który musiał zejść z boiska z powodu kontuzji.
Przypuszczalne składy
Górnik: Steinbors - Sadzawicki, Augustyn, Gancarczyk - Gergel, Danch, Gwaze, Kosznik - Madej, Jeż - Zachara.
Pogoń: Janukiewicz - Rudol, Golla, Hernani, Nunes - Kun, Murawski, Rogalski, Murayama, Bąk - Zwoliński.
14. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
02.11.2014 r. (niedziela, 13:00)
Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)
- Oba zespoły w środku tygodnia odpadły z rozgrywek o Puchar Polski. Lepiej zaprezentowała się Pogoń, która dopiero po dogrywce przegrała z Legią Warszawa. Górnik zagrał bardzo słabo z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
- Górnik nie wygrał trzech ostatnich meczów przy Roosevelta - zremisował z Lechią Gdańsk, został zdemolowany przez Wisłę Kraków, a we wtorek dostał od "Górali". We wspomnianych spotkaniach zabrzanie stracili aż 11 goli!
- Od nieco ponad tygodnia trenerem Pogoni jest Jan Kocian, który nie będzie miło wspominał poprzedniej konfrontacji z Górnikiem. To właśnie po przegranych Wielkich Derbach Śląska Słowak stracił pracę w Ruchu Chorzów.
- Podczas meczu inaugurację będzie miało nowe oświetlenie. Reflektory w czwartek zostały przetestowane, a w piątek Live Park (producent obrazu z meczów ekstraklasy) wydał pozytywną opinię co do jakości lamp.
Na kogo zwrócić uwagę?
Portal "Weszło!" wyliczył, że bramkarzem, który obronił najwięcej sytuacji "sam na sam" w tym sezonie jest Pavels Steinbors. Łotysz aż 14 razy uratował Górnik w starciach "oko w oko" z rywalem. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji - 12 interwencji - jest Radosław Janukiewicz - golkiper Pogoni. W niedzielę będzie więc okazja, by czołowi pod tym względem zawodnicy spotkali się na jednym boisku.
Ostatni raz...
Oba zespoły grały ze sobą w 31. kolejce poprzedniego sezonu. W Szczecinie padł remis 2-2. Już na samym początku gospodarze wyszli na prowadzenie po golu Marcina Robaka. Po chwili zdołał wyrównać Bartosz Iwan, ale tuż przed przerwą Robak ponownie pokonał Pavelsa Steinborsa. W drugiej połowie gola na wagę remisu zdobył Radosław Sobolewski. Co ciekawe, jutro żaden ze strzelców może nie pojawić się na boisku. O ile występy Robaka i Sobolewskiego są wykluczone, tak Iwan ma szansę pojawić się na boisku, ale pomocnik dopiero wchodzi do gry w pierwszym zespole po kontuzji.
Nieobecni
Wciąż kontuzjowany jest Mariusz Przybylski. Ponadto, za kartki będzie musiał pauzować Radosław Sobolewski.
Większe problemy ma Pogoń, zwłaszcza w ofensywie. Kontuzjowany jest snajper "Portowców", Marcin Robak. W Zabrzu nie zagra też Adam Frączczak, meczu z Legią nie dokończył Patryk Małecki, który musiał zejść z boiska z powodu kontuzji.
Przypuszczalne składy
Górnik: Steinbors - Sadzawicki, Augustyn, Gancarczyk - Gergel, Danch, Gwaze, Kosznik - Madej, Jeż - Zachara.
Pogoń: Janukiewicz - Rudol, Golla, Hernani, Nunes - Kun, Murawski, Rogalski, Murayama, Bąk - Zwoliński.
14. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
02.11.2014 r. (niedziela, 13:00)
Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów