"Pokazaliśmy naprawdę dobry futbol. Walczyliśmy o każdy metr"
18.10.2010
Michał Jonczyk pojawił się na boisku w 82. minucie, zmieniając Marcina Wodeckiego. - Jestem zadowolony z debiutu. Zrealizowałem założenia taktyczne narzucone przez trenera. Fajnie, że do tego wygraliśmy z Wisłą Kraków - cieszył się po spotkaniu piłkarz ściągnięty z Sandecji Nowy Sącz. Wcześniej Jonczyk zagrał jedynie w dwóch meczach zespołu Młodej Ekstraklasy. - Szkoda, że musiałem czekać aż do 9. kolejki. Mam nadzieję, że teraz z każdym meczem będę grał coraz więcej i coraz lepiej. Chcę być przydatny Górnikowi - zadeklarował.
Jeszcze krócej od Jonczyka grał Pazdan, który wszedł za Grzegorza Bonina w 89. minucie spotkania. - Za krótko, by oceniać moją grę. Trzeba za to pochwalić cały zespół, bo pokazaliśmy naprawdę dobry futbol. Walczyliśmy o każdy metr boiska - chwalił obrońca. - W końcu przerwaliśmy tą wypominaną przez dziennikarzy złą passę. Teraz musimy podtrzymać tę passę - kontynuował.
Obaj zawodnicy liczą, że w najbliższym spotkaniu z Lechem Poznań dostaną więcej czasu na pokazanie swych umiejętności. - Nie boimy się mistrza Polski. W tej lidze można wygrać z każdym - stwierdził Jonczyk. - W niedzielę będzie dobrze - już dziś zapowiedział Pazdan.
Jeszcze krócej od Jonczyka grał Pazdan, który wszedł za Grzegorza Bonina w 89. minucie spotkania. - Za krótko, by oceniać moją grę. Trzeba za to pochwalić cały zespół, bo pokazaliśmy naprawdę dobry futbol. Walczyliśmy o każdy metr boiska - chwalił obrońca. - W końcu przerwaliśmy tą wypominaną przez dziennikarzy złą passę. Teraz musimy podtrzymać tę passę - kontynuował.
Obaj zawodnicy liczą, że w najbliższym spotkaniu z Lechem Poznań dostaną więcej czasu na pokazanie swych umiejętności. - Nie boimy się mistrza Polski. W tej lidze można wygrać z każdym - stwierdził Jonczyk. - W niedzielę będzie dobrze - już dziś zapowiedział Pazdan.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów