Poirytowana Kowalczyk: Taką trasę można zrobić u mnie przed domem

16.12.2010
- Gdy widzę takie rzeczy, to później złoszczę się jak słyszę, że w Polsce nie ma odpowiednich tras, by przeprowadzać najważniejsze zawody - mówi Justyna Kowalczyk.
Co ma na myśli? Warunki w francuskim La Cluzas. W środę nasza zawodniczka pierwszy raz trenowała na trasie, na której panie rywalizować będą w biegu masowym na 15 km stylem dowolnym, ale 2,5 kilometrowa pętla nie za bardzo przypadła jej do gustu.

- Organizatorzy przygotowali taką, która ma 2,5 kilometra. Taką trasę można przygotować nawet u mnie przed domem albo w każdym miejscu, gdzie jest jakaś górka. Jak widzę takie rzeczy, to później złoszczę się jak słyszę, że w Polsce nie ma odpowiednich tras, by przeprowadzać najważniejsze zawody czy mistrzostwa świata - irytuje się Kowalczyk.

I rzeczywiście, to dość niecodzienna sytuacja, by 15-kilometrowy dystans rozgrywany był na tak krótkiej pętli. Panie będą musiały pokonać ją aż sześciokrotnie, dokładne poznanie wszystkich niuansów 2500 metrów może się więc okazać bardzo ważne.
źródło: justyna-kowalczyk.pl

Przeczytaj również