Podpatrywali Górnika, bo takie obowiązki

29.09.2014
Duże zainteresowanie towarzyszyło niedzielnej rywalizacji Górnika z Lechią. Kto obserwował poczynania zabrzan z perspektywy trybun?
Norbert Barczyk/Press Focus
Już 4 października dojdzie do Wielkich Derbów Śląska pomiędzy zespołami Ruchu i Górnika. Nic dziwnego, że na trybunach stadionu przy Roosevelta zasiadł w niedzielę szkoleniowiec „Niebieskich”, Jan Kocian. Oglądał rozgrzewkę zabrzan, następnie robił notatki w trakcie spotkania. Co odnotował? Nie wiadomo, natomiast rzucały się w oczy błędy popełniane przez zabrzan w defensywie i niepewna postawa Dominika Sadzawickiego.

Przez wiele lat w Górniku grał Tomasz Hajto. Obecność byłego reprezentanta Polski na trybunach podczas niedzielnego spotkania wiąże się jednak z... prawdopodobnym objęciem zespołu Lechii od wtorku. Choć w przerwie meczu sam Hajto żartował, że wraz z żoną zwyczajnie przez Zabrze... przejeżdżał.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również