Podolski: Piąte miejsce Górnika Zabrze na koniec sezonu to porażka
17.06.2013
Podolski, który gra teraz dla Arsenalu Londyn śledzi losy "Trójkolorowych" i ogląda spotkania zabrzan w telewizji. Reprezentant Niemiec nie jest zadowolony z końcowego rezultatu. - Górnik powinien być wicemistrzem Polski, albo przynajmniej zająć trzecie miejsce. To piąte, które zajął na koniec sezonu, to jest porażka. Nie można aż tylu meczów przegrać na wiosnę - kręci głową "Poldi".
Podolski chce wykupić lożę na nowym stadionie w Zabrzu. Nigdy też nie ukrywał, że chciałby na koniec kariery zostać piłkarzem klubu z Roosevelta. - Urodziłem się w Sośnicy, w dzielnicy Gliwic. Stamtąd na stadion Górnika jedzie się dziesięć minut rowerem. Dlatego zawsze kibicowałem Górnikowi. To jest wielki klub - podkreśla.
Dokonania Piasta śledzę, fajnie, że awansowali do ligi i od razu zapewnili sobie miejsce europejskich pucharach, i że mają mały fajny stadion. Ale mój klub to Górnik - mówi Podolski, który otwiera Akademię Piłkarską i Dom Dziecka w Warszawie. - Może też uda się otworzyć drugi w Sośnicy, gdzie się urodziłem. Nie ma nic przyjemniejszego niż widok uśmiechniętego dziecka - przyznaje.
Podolski chce wykupić lożę na nowym stadionie w Zabrzu. Nigdy też nie ukrywał, że chciałby na koniec kariery zostać piłkarzem klubu z Roosevelta. - Urodziłem się w Sośnicy, w dzielnicy Gliwic. Stamtąd na stadion Górnika jedzie się dziesięć minut rowerem. Dlatego zawsze kibicowałem Górnikowi. To jest wielki klub - podkreśla.
Dokonania Piasta śledzę, fajnie, że awansowali do ligi i od razu zapewnili sobie miejsce europejskich pucharach, i że mają mały fajny stadion. Ale mój klub to Górnik - mówi Podolski, który otwiera Akademię Piłkarską i Dom Dziecka w Warszawie. - Może też uda się otworzyć drugi w Sośnicy, gdzie się urodziłem. Nie ma nic przyjemniejszego niż widok uśmiechniętego dziecka - przyznaje.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów