Podolski chwali Augustyna: Widać, że grał w zagranicznym klubie
22.07.2014
Poprzedniego sezonu Błażej Augustyn nie może zaliczyć do udanych. Po przyjściu do Zabrza prześladowały go urazy, przez co zaliczył zaledwie pięć występów w ekstraklasie i ani jednego w pełnym wymiarze czasowym. Wczorajszy mecz z Cracovią był więc pierwszym, w którym biegał po boisku od pierwszej do ostatniej minuty.
I występ ten może zaliczyć do udanych - na początku świetnie zachował się w polu karnym przy rzucie rożnym, dzięki czemu Górnik wyszedł na prowadzenie, którego już nie oddał do końca. - Cieszę się, że wygraliśmy i że mogłem dołożyć cegiełkę do zwycięstwa. Jestem zadowolony, bo wytrwaliśmy 90 minut, a to był bardzo ciężki bój. Dotrwaliśmy do końca i jeszcze w doliczonym czasie gry przypieczętowaliśmy zwycięstwo - mówi obrońca, dla którego jest to pierwsze trafienie w zabrzańskich barwach. Jako że gol wyjątkowy, to i dedykacja musi być! - Dedykuję go chłopakom z całej drużyny.
Gra Augustyna spodobała się Łukaszowi Podolskiemu, który wczorajsze spotkanie oglądał z trybun. Na pytanie, którego zawodnika Górnika wyróżniłby, odpowiedział: - Obrońca z numerem "2", ten który strzelił bramkę. Widać, że grał w zagranicznym klubie, ma oko, wygrywa pojedynki główkowe. Potrafi zagrać z tyłu fajną piłkę - ocenia reprezentant Niemiec.
Przypomnijmy, że Augustyn był w takich klubach jak Bolton Wanderers czy Catania.
I występ ten może zaliczyć do udanych - na początku świetnie zachował się w polu karnym przy rzucie rożnym, dzięki czemu Górnik wyszedł na prowadzenie, którego już nie oddał do końca. - Cieszę się, że wygraliśmy i że mogłem dołożyć cegiełkę do zwycięstwa. Jestem zadowolony, bo wytrwaliśmy 90 minut, a to był bardzo ciężki bój. Dotrwaliśmy do końca i jeszcze w doliczonym czasie gry przypieczętowaliśmy zwycięstwo - mówi obrońca, dla którego jest to pierwsze trafienie w zabrzańskich barwach. Jako że gol wyjątkowy, to i dedykacja musi być! - Dedykuję go chłopakom z całej drużyny.
Gra Augustyna spodobała się Łukaszowi Podolskiemu, który wczorajsze spotkanie oglądał z trybun. Na pytanie, którego zawodnika Górnika wyróżniłby, odpowiedział: - Obrońca z numerem "2", ten który strzelił bramkę. Widać, że grał w zagranicznym klubie, ma oko, wygrywa pojedynki główkowe. Potrafi zagrać z tyłu fajną piłkę - ocenia reprezentant Niemiec.
Przypomnijmy, że Augustyn był w takich klubach jak Bolton Wanderers czy Catania.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów