"Podobno w Górniku są poważne poślizgi w wypłacie pensji"

23.04.2013
- Gdyby miały miejsce poważne poślizgi w wypłacie pensji, to nie wykluczam, że spada motywacja piłkarzy - mówi Zdzisław Podedworny, były trener Górnika Zabrze, o sytuacji w klubie z Roosevelta.
Zabrzanie przegrali na wiosnę już sześć meczów. Podedworny nie ukrywa, że martwi go taka forma Górnika. - Jestem emocjonalnie związany z Górnikiem, bo prowadzi tę drużynę kilka razy. Strata Milika nie może być alibi dla pozostałych piłkarzy. Z Koroną nie powinni byli przegrać, a jednak im się to udało. Moim zdaniem coś niedobrego dzieje się wewnątrz tej drużyny, ale o tym wiedzą najlepiej prezes klubu i jego najbliżsi współpracownicy. Nie zajmuję się plotkami, ale podobno są poważne poślizgi w wypłacie pensji. Gdyby taka sytuacja miała miejsce, to nie wykluczam, że spada motywacja piłkarzy - mówi trener.

Na łamach dziennika "Sport", Podedworny mówi też o sytuacji Podbeskidzia, które nie wykorzystało szansy zejścia na dwa punkty do Pogoni Szczecin. - Zgadzam się, że cel nieco się oddalił, ale do zakończenia rywalizacji pozostało jeszcze siedem kolejek i wszystko może się zdarzyć. Podbeskidzie traci do Pogoni tylko cztery punkty i czeka ich jeszcze bezpośredni pojedynek. Końcówka sezonu i walka o utrzymanie zapowiada się pasjonująco - przekonuje.
źródło: Sport

Przeczytaj również