Podliczamy ilu ludzi ze Śląska gra w naszych klubach

09.10.2009
Pod lupę wzięliśmy kluby z ekstraklasy i jej zaplecza, a w kryteriach zaznaczyliśmy, czy zawodnik zagrał w obecnym sezonie w lidze oraz czy urodził się w województwie śląskim. Co z tego wynika?
Najwięcej Ślązaków jest w szatni GKS-u Katowice, bo aż 11-stu! Najlepszy w elicie jest zdecydowanie Piast Gliwice (10). Nieźle też wygląda to w Odrze Wodzisław i Górniku, choć kibice w Zabrzu wciąż oczekuję większej liczby "hanysów" w składzie. - Radzę nie dzielić drużyny na Ślązaków, ludzi spoza regionu, jak i obcokrajowców. Przecież wszyscy jesteśmy Europejczykami - wskazuje Ryszard Komornicki. Szkoleniowiec Górnika urodził się w Ścinawie, nieopodal Lubina i Legnicy. Przyjeżdżając jako piłkarz na Śląsk był więc typowym... "gorolem". - Nim trafiłem do Górnika, przeszedłem "kwarantannę" w GKS-ie Tychy. Przyznam, nie rozumiałem kolegów, bo mówili gwarą. Pół roku trwało, nim się odnalazłem. Do Zabrza trafiłem już jako "pół-gorol", a po sześciu latach spędzonych na Śląsku koledzy w szatni żartowali, że mogę się starać o obywatelstwo - wspomina z uśmiechem "Koko".

Na Roosevelta o śląski klimat dba przede wszystkim Adam Banaś. - Jeśli zimą nie będzie go ciągnął Lech Poznań i zostanie z nami, to się ucieszę. Górnikowi przydadzą się ludzie "stąd", mający klub i region w sercu - dodaje Komornicki. Rolę Banasia w Chorzowie w jeszcze szerszej mierze pełni Wojciech Grzyb. - On nie pozwoli, aby śląska tradycja zniknęła z naszej szatni. Właśnie "Grzybek" najczęściej używa gwary - zdradza Maciej Sadlok. 20-latek wychowany został na Podbeskidziu. - Nie jestem więc rodowitym Ślązakiem. Gwara? Potrafię pożartować, ale wszystkich słówek nie znam. Jest ich za dużo - tłumaczy.

I tak okazuje się, że w szatni "Niebieskich" nie brakuje "hanysów" (8), ale tylko trzech w tym sezonie zagrało w ekstraklasie (Wojciech Grzyb, Łukasz Janoszka, Artur Sobiech). W dodatku historycy do Śląska zaliczają część Opolszczyzny, a na niej urodził się Marcin Nowacki. Dlatego nasza statystyka jest jedynie zbliżona do faktów, bo należałoby zapytać o tożsamość wszystkich piłkarzy.

Dodajmy, że nie urodzili się na Górnym Śląsku tacy zawodnicy jak Jacek Trzeciak (Bielawa), czy Jan Woś (Pacanów), lecz obaj od najmłodszych lat grali w piłkę na boiskach naszego regionu i z nim się identyfikują.


Tylu ludzi ze Śląska gra w...
11 - GKS-ie Katowic
10 - Piaście Gliwice
8 - Górniku Zabrze
8 - Odrze Wodzisław
4 - Polonii Bytom
3 - Ruchu Chorzów
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również