"Pocieszeniem może być to, że zostaliśmy na siódmym miejscu"

12.04.2014
- Wyszliśmy na mecz zdenerwowani, jakby ze związanymi nogami. Dwie bramki straciliśmy jak w poprzednich meczach - po prostych błędach - powiedział po meczu Górnika z Lechem trener Józef Dankowski.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Nie tak miało wyglądać zakończenie rundy zasadniczej. Przegraliśmy z zespołem lepszym. Mamy sporo materiału do analizy. Będziemy musieli wykorzystać to, by poprawić naszą grę. Wyszliśmy na mecz zdenerwowani, jakby ze związanymi nogami. Dwie bramki straciliśmy jak w poprzednich meczach - po prostych błędach. Pocieszeniem może być to, że zostaliśmy na siódmym miejscu - powiedział po pojedynku z Lechem trener Józef Dankowski.

Czy zabrzanie sprawdzali wyniki innych meczów, gdy już wiadomo było, że o przynajmniej jeden punkt będzie ciężko? - Dochodziły do nas sygnały z innych stadionów, tak mniej więcej od 75. minuty - przyznał Dankowski.
autor: ADR

Przeczytaj również