Plan Górnika na mecz z Jagiellonią? Przerwać passę remisów

05.08.2014
Górnik Zabrze w piątek przy Roosevelta zagra z Jagiellonią Białystok. W poprzednim sezonie spotkanie tych dwóch drużyn było niezwykle emocjonujące - padło w nich sześć bramek. Jak będzie tym razem?
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Górnik Zabrze start nowego sezonu może uznać za udany. Po trzech meczach - w tym z dwoma najlepszymi zespołami poprzednich rozgrywek - ma na koncie pięć punktów. - To na pewno cieszy. Bliżej zwycięstwa byliśmy w meczu z Lechem. Stworzyliśmy kilka bardzo dobrych sytuacji, których niestety nie wykorzystaliśmy i mecz zakończył się remisem. Z Legią było trudniej o zwycięstwo, jednak walczyliśmy do ostatniego gwizdka. Nasza zdobycz punktowa po trzech meczach z pewnością jest dobrym rezultatem - przyznaje Robert Jeż.

Następny rywal zabrzan - Jagiellonia Białystok - ma tych punktów jeszcze więcej - siedem. - Czeka więc nas bardzo ciężki mecz. Jak w każdym spotkaniu chcemy pokazać się z jak najlepszej strony i powalczymy o zwycięstwo, tym bardziej że gramy u siebie w Zabrzu. Mam ogromną nadzieję, że ten plan nam się powiedzie i przerwiemy passę dwóch remisów z rzędu - mówi słowacki pomocnik.

Ostatnie spotkanie z Jagiellonią Białystok długo było omawiane przez kibiców. Zabrzanie prowadzili 3-0, by i tak meczu nie wygrać. - W pierwszej połowie wszystko układało się po naszej myśli, prowadziliśmy do przerwy przecież 3-1, a w 30 minucie było już 3-0. Nic nie wskazywało na to, że będziemy musieli się dzielić punktami z drużyną z Białegostoku. Po stracie trzech bramek mecz zakończył się niestety remisem. Mam nadzieję, że w piątek unikniemy takiego scenariusza i strzelimy przynajmniej o jedną bramkę więcej niż Jagiellonia - komentuje Jeż.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również