Pitry odwieziony do szpitala. Czy zagra jeszcze w tej rundzie?

18.10.2009
Pechowo dla Przemysława Pitrego zakończył się mecz w Poznaniu. Napastnik Górnika doznał rozcięcia skóry na nodze, które wyklucza go z gry praktycznie do końca rundy jesiennej.
Była 14. minuta pojedynku pomiędzy Wartą a Górnikiem. Pitry razem z obrońcą Warty robił wślizg i po chwili nie mógł już kontynuować zawodów. - Przemek ma rozciętą nogę na 6-7 centymetrów. Rana wymaga szycia, więc pewnie nie zagra już w tym roku - martwił się po meczu trener zabrzan, Ryszard Komornicki. - W takich warunkach, kiedy pada deszcz, zawodnicy zakładają aluminione korki. Było ślisko i przy wślizgu musieli gdzieś się sczepić podeszwami butów. To zawsze zostawia ślady na skórze - dodawał Piotr Reiss, który jeszcze w barwach Lecha Poznań często okazywał się katem drużyny z Roosevelta. - Górnik najzwyczajniej mi leży - uśmiechał się po meczu.

W obliczu kontuzji innego napastnika Alesza Besty, absencja Pitrego to poważne osłabienie linii ataku 14-krotnego mistrza Polski. Z drugiej strony otwiera się szansa przed młodym Robertem Trznadlem, którego szkoleniowiec Górnika coraz odważniej wprowadza do drużyny.
źródło: SportSlaski.pl / Górnik Zabrze

Przeczytaj również