Pitry czeka na gole w lidze

10.02.2009
Przemysław Pitry znów strzela gole w meczach towarzyskich. - W poprzedniej rundzie też strzelałem w sparingach, potem balon został napompowany, ale nic z tego nie wyszło - mówi napastnik Górnika.
- Jesienią się na tym sparzyłem, więc teraz wolę nic nie mówić. Podchodzę do tego spokojnie. Poczekajmy po prostu na ligę - mówi Przemysław Pitry.

Snajper z Roosevelta uważa, że teraz piłkarze tworzą jedną drużynę, czego przykładem była "bijatyka" w meczu z Crveną Zvezdą Belgrad. - Takie zdarzenie pokazało, że mamy zgraną i zmotywowaną grupę. Nie zostawimy kolegi samego, każdy może liczyć na zespół - uważa Pitry. Gdy podczas minionej rundy Tomasz Hajto omal nie pobił się z Mariuszem Ujkiem z GKS-u Bełchatów, na pomoc "Gianniemu" nie wystartował żaden z kolegów. Górnik pokazuje nowy charakter.

Przeczytaj również