Piotr Żyła zawiódł we wczorajszej "drużynówce", ale trener jest spokojny

10.02.2013
Skoczek z Wisły ma duże problemy ze skocznią w niemieckim Willingen, gdzie w ten weekend odbywają się zawody PŚ. W sobotę 26-latek był najsłabszym ogniwem polskiej kadry.
Piotr Żyła uzyskał 127 i 122 metry na skoczni o punkcie konstrukcyjnym 130 metrów. Lepiej skakali jego koledzy i Polska zajęła piąte miejsce. Co o słabszej dyspozycji wiślanina mówi Łukasz Kruczek? - Uważam, że nie ma problemu i nie powinniśmy się martwić o Piotrka w kontekście mistrzostw świata. Jak ustawi właściwą pozycję najazdową na rozbiegu, to będzie w porządku. No i jest jeszcze przecież Maciek Kot. Jestem spokojny o drużynę na mistrzostwa świata - odpowiada trener.

Dziś w Willingen zawody indywidualne. Początek o 14:00.
źródło: eurosport.onet.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również