Piotr Żyła po kwalifikacjach: Strasznie mnie bujało...
06.01.2013
Piotr Żyła we wczorajszych treningach spisywał się słabo. Udało mu się jednak przebrnąć sesję kwalifikacyjną. - W pierwszym skoku mnie strasznie bujało, nie wiedziałem, gdzie jest przejście i za wcześnie się wylatuje. Ten skok w kwalifikacjach był najlepszy, ale jeszcze nie do końca to było to, co powinno być - mówi rekordzista Polski w długości lotu.
- Już w Innsbrucku mówiłem, że skocznia mi nie leży, ale ta tutaj bije ją na głowę. Ciężko się przyzwyczaić do rozbiegu - kręci głową sympatyczny skoczek.
Drugim reprezentantem naszego województwa w niedzielnych zawodach będzie Stefan Hula ze Szczyrku. 26-latek spisał się lepiej od Żyły. - Po skoku miałem wrażenie, że źle jechałem na rozbiegu i nie miałem płynności, ale skok wyszedł całkiem dobrze. Byłem też zły na prędkość, ponieważ starałem się ją poprawić a przez to, że na rozbiegu jechałem sztywno to nie udało się szybciej pojechać a to jest mój największy problem - przyznaje zawodnik.
W zawodach (początek o 16:30) - oprócz Huli i Żyły - wystartują pozostali reprezentanci Polski: Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki i Krzysztof Miętus.
- Już w Innsbrucku mówiłem, że skocznia mi nie leży, ale ta tutaj bije ją na głowę. Ciężko się przyzwyczaić do rozbiegu - kręci głową sympatyczny skoczek.
Drugim reprezentantem naszego województwa w niedzielnych zawodach będzie Stefan Hula ze Szczyrku. 26-latek spisał się lepiej od Żyły. - Po skoku miałem wrażenie, że źle jechałem na rozbiegu i nie miałem płynności, ale skok wyszedł całkiem dobrze. Byłem też zły na prędkość, ponieważ starałem się ją poprawić a przez to, że na rozbiegu jechałem sztywno to nie udało się szybciej pojechać a to jest mój największy problem - przyznaje zawodnik.
W zawodach (początek o 16:30) - oprócz Huli i Żyły - wystartują pozostali reprezentanci Polski: Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki i Krzysztof Miętus.
Polecane
Sporty zimowe