Piotr Świerczewski o latach spędzonych w GieKSie: Nigdy tego nie zapomnę
13.08.2013
- To tutaj rozwinąłem piłkarskie skrzydła. Trenowałem pod okiem dobrych piłkarzy, którzy byli reprezentantami Polski. Wiele się od nich nauczyłem i GKS-owi sporo zawdzięczam. Katowicki klub cieszył się ogromną renomą. Atmosfera była wspaniała także na trybunach. Nigdy tego nie zapomnę - mówi popularny "Świr", który po czterech latach gry w GKS-ie Katowice w 1993 roku, wyjechał na Zachód.
Zanim jednak zaczęła się zagraniczna kariera pomocnika, wywalczył z GieKSą dwa Puchar Polski. Drugi, dokładnie dwie dekady temu - W swojej przygodzie z piłką zdobyłem tych trofeów z dziesięć, ale ten dobrze pamiętam, bo był wyjątkowy. Graliśmy wtedy na Stadionie Śląskim w Chorzowie przeciwko naszemu wielkiemu rywalowi zza miedzy, Ruchowi. Wcześniej zdobyliśmy z GKS-em puchar po wygranej z Legią, więc mam do Bukowej wielki sentyment - dodaje były zawodnik.
Zanim jednak zaczęła się zagraniczna kariera pomocnika, wywalczył z GieKSą dwa Puchar Polski. Drugi, dokładnie dwie dekady temu - W swojej przygodzie z piłką zdobyłem tych trofeów z dziesięć, ale ten dobrze pamiętam, bo był wyjątkowy. Graliśmy wtedy na Stadionie Śląskim w Chorzowie przeciwko naszemu wielkiemu rywalowi zza miedzy, Ruchowi. Wcześniej zdobyliśmy z GKS-em puchar po wygranej z Legią, więc mam do Bukowej wielki sentyment - dodaje były zawodnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku