Piotr Rocki: Zmiana przedmeczowej diety na makaron z tuńczykiem pomogła

17.09.2012
- Rano byłem na meczu starszego syna, który wygrał 1-0, więc nie chciałem być gorszy - mówił Piotr Rocki, zawodnik GKS-u Tychy, po wygranym 2-1 spotkaniu z Olimpią Grudziądz. To nie jedyny sekret dobrej formy...
- Mogę nawet powiedzieć, że jestem od niego lepszy, bo strzeliłem gola, a powinienem był nawet dwa. Gdybym wykorzystał sytuację sam na sam, Olimpia już by się nie podniosła, a tak do końca musieliśmy się denerwować. Zmiana przedmeczowej diety na makaron z tuńczykiem, przygotowany przez żonę, była dobrym posunięciem - stwierdził 38-letni piłkarz.

Po meczu z Olimpią bardzo zadowolony był też inny ofensywny zawodnik GKS-u Tychy - Marcin Folc. - Długo czekałem na swoją szansę gry i na pierwszą I-ligową bramkę w barwach GKS-u. Dostałem drugą szansę i cieszę się bardzo, że zdobyłem bramkę. Dedykuję ją tacie, jako taki trochę spóźniony prezent na urodziny i mam nadzieję, że o kolejne będzie już łatwiej - powiedział. Choć Michał Wróbel, bramkarz gości stwierdził. - Na moje oko piłka po strzale Folca nie przekroczyła linii bramkowej. Ale to niczego nie zmienia...
źródło: Sport

Przeczytaj również