Piotr Rocki: Górnik ma znacznie więcej pocisków
07.12.2013
- Gdybym był trenerem Górnika, nie zamierzałbym czekać na to, jak ten mecz się ułoży, tylko od samego początku "poszedłbym" odważnie. Bo ten, kto zdobędzie pierwszą bramkę, zyska ogromną szansę na kontrolowanie tego spotkania, a kiedy rywal się odsłoni - przegrywając będzie musiał to zrobić - na "odjechanie" mu na dwie bramki - mówi Piotr Rocki, obecnie grający w Kolejarzu Stróże, były zawodnik Górnika.
Doświadczony zawodnik jest zadowolony z tego, jak jego były klub radzi sobie w tym sezonie. - Był taki moment, kiedy obawiałem się czy - tak jak w poprzednim sezonie - nie złapią zadyszki, ale okazuje się, że nic takiego nie ma miejsca. Dlatego jeszcze raz powtórzę - w Chorzowie Górnik powinien dążyć do tego, by grać swoje. Jeśli mu się to uda, o wynik będę spokojny. Bo jestem zdania, że w ofensywie "pocisków" ma znacznie więcej niż Ruch. Obym po ostatnim gwizdku to samo mógł powiedzieć o defensywach obu drużyn.
Doświadczony zawodnik jest zadowolony z tego, jak jego były klub radzi sobie w tym sezonie. - Był taki moment, kiedy obawiałem się czy - tak jak w poprzednim sezonie - nie złapią zadyszki, ale okazuje się, że nic takiego nie ma miejsca. Dlatego jeszcze raz powtórzę - w Chorzowie Górnik powinien dążyć do tego, by grać swoje. Jeśli mu się to uda, o wynik będę spokojny. Bo jestem zdania, że w ofensywie "pocisków" ma znacznie więcej niż Ruch. Obym po ostatnim gwizdku to samo mógł powiedzieć o defensywach obu drużyn.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów